Paulina Matysiak ostro o zachowaniu Donalda Tuska. "Długo czekaliśmy na działanie"

2026-03-27 8:21

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring była Paulina Matysiak - Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Wprost odniosła się do możliwych obniżek na stacjach paliw. Jak zaznacza, Donald Tusk zbyt długo czekał na jakiekolwiek działanie.

Paulina Matysiak

i

Autor: Super Ring/ Youtube

Obniżki w Polsce przez wojnę w Bliskim Wschodzie 

Rząd wdraża program „Pakiet CPN – Ceny Paliwa Niżej”, mający obniżyć koszty tankowania o ok. 1,20 zł na litrze. Kluczowym filarem jest redukcja VAT-u z 23% do 8% oraz cięcie akcyzy do unijnego minimum, co przełoży się na spadek o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na dieslu. Nowością są administracyjne ceny maksymalne, ustalane codziennie przez Ministerstwo Energii na bazie stawek hurtowych, co ma ukrócić nadmiarowe marże detaliczne. Zmiany mają wejść w życie przed Wielkanocą i obowiązywać tymczasowo do końca czerwca 2026 roku.

Ostatnie gwałtowne wzrosty cen to przede wszystkim efekt napięć na Bliskim Wschodzie i ryzyka blokady Cieśniny Ormuz, co podbiło cenę ropy Brent powyżej 100 USD za baryłkę. Sytuację pogarsza słaby kurs złotego wobec dolara oraz duża zależność Polski od importu gotowego diesla (ok. 40%). Rosnące koszty energii i gazu dodatkowo obciążają procesy rafineryjne. Rządowe działania mają pełnić funkcję tarczy hamującej inflację, gdyż drogie paliwo bezpośrednio podnosi ceny żywności i usług.

SAWICKI: NIE OBNIŻAJMY CEN PALIW, BO... PRZYJADĄ NIEMCY

Paulina Matysiak brutalnie o Donaldzie Tusku. Widzi kilka problemów

Paulina Matysiak nie ukrywa, że wielu obywateli, w tym jej wyborcy czekali w napięciu na informację o obniżeniu cen paliw. 

- Dotkliwie czują, że ceny idą w górę. A przez to też będą droższe produkty i usługi. Dlatego Sejm też proceduje dwa projekty [...] Każdy obóz usłyszy w to, co będzie chciał. Długo czekaliśmy, aż pojawią się projekty rządowe. Mało istotne, co jest przyczyną tych zawirowań, odpowiedzialnością rządu jest odpowiednia reakcja na ochronę obywateli. A ich podwyżki uderzają mocno po kieszeniach - powiedziała Matysiak. 

Jak zaznacza, wiele tematów wychodzi przez "nawalankę między PiS a PO". 

- Kierowcy bardzo często są w uwadze rządzących. Też głosowałam za tym rozwiązaniem, że obywatele zostają bez wsparcia w takiej kryzysowej sytuacji. Można zadać pytanie, np. z konkretów PO było zrobienie zerowej stawki VAT na bilety komunikacji miejskiej. W przypadku tematu paliw, mógłby też zająć się właśnie zbiorową komunikacją, ale tego oczywiście nie ma. Nie myśli się o tym sektorze. Rząd nie stawia w centrum uwagi tych, którzy korzystają z transportu publicznego i nie walczą też z wykluczeniami komunikacyjnymi. Nie ma widocznych zmian - powiedziała Matysiak.

Jan Wróbel odniósł się do sytuacji, że wielu rodziców posiada 3 auta, a dzieci przecież można dowozić na zmianę z np. sąsiadami. Jak skontrowała jednak Matysiak, problem jest inny. 

-  Wiele miejscowości nie ma alternatywy dla aut. Autobusy nie odpowiadają potrzebom mieszkańców lub nie ma ich w ogóle. Inaczej jest w aglomeracji miejskiej. Absurdem jest zawożenie dzieciaków w Poznaniu, gdzie dobrze działa komunikacja miejska. Trzeba patrzeć na dwie perspektywy, w zależności gdzie mieszkamy - podsumowała Matysiak.