Przemysław Czarnek o pracownikach Orlenu za czasów Daniela Obajtka. Padły słowa o zemście i więzieniu

2026-10-29 9:37

Przemysław Czarnek ostro skomentował kwestię cen paliw oraz obecną sytuację w Orlenie. Podczas występu w programie „Poranny ring” poseł Prawa i Sprawiedliwości oznajmił, że pracownicy odpowiedzialni za obniżanie marż paliwowych za prezesury Daniela Obajtka trafili do więzienia. Polityk ocenił, że jest to efekt politycznego odwetu. Były szef resortu edukacji przedstawił także swoją receptę na niższe rachunki na stacjach benzynowych.

Poseł Przemysław Czarnek przemawia do mikrofonów. O jego wypowiedzi na temat pracowników Orlenu przeczytasz na VOX FM.
Autor: Art Service/Super Express

Przemysław Czarnek w obronie pracowników Orlenu. Mówi o politycznej zemście

Polityk Prawa i Sprawiedliwości oraz były minister edukacji Przemysław Czarnek gościł w programie „Poranny ring”. Rozmowa dotyczyła między innymi rosnących kosztów utrzymania, wysokich opłat za ogrzewanie oraz kwot widocznych na pylonach stacji paliw. Pytany o plan jego ugrupowania na walkę z drożyzną na stacjach benzynowych, poseł przedstawił nietypowe rozwiązanie nawiązujące do czasów prezesury Daniela Obajtka. Odniósł się przy tym bezpośrednio do obecnego losu pracowników, którzy w przeszłości kształtowali politykę marżową państwowego giganta.

„A sposób jest bardzo prosty. Wyciągnąć z więzienia tych, którzy zostali wsadzeni do więzienia za to, że obniżali marżę Orlenu w 2022, 2023 roku i spowodować obniżenie marży Orlenowskiej na cenie netto, na cenie netto” – stwierdził polityk PiS.

Były szef resortu edukacji kontynuował ten wątek w dalszej części swojej wypowiedzi. Przekonywał, że specjaliści odpowiadający za poziom marż rafineryjnych za kadencji Daniela Obajtka zostali pozbawieni wolności mimo podejmowania działań korzystnych dla klientów.

„Ale siedzą w więzieniu. Da pan wiarę, że ludzie, którzy pracowali w Orlenie nawet do dzisiaj, a którzy za czasów Daniela Obajtka pracowali właśnie w tym dziale i obniżali ceny marży, wysokość marży rafineryjnej Orlenu, dzisiaj są wsadzeni do więzienia z zemsty, z zemsty. Za działalność, która jest absolutnie nieszkodliwa, tylko korzystna dla wszystkich Polaków” – mówił Czarnek.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Przemysław Czarnek:

Ceny paliw w Polsce. Przemysław Czarnek wskazuje na marże Orlenu i podatek VAT

Według polityka Prawa i Sprawiedliwości kluczem do obniżenia cen na stacjach jest redukcja marży samego koncernu, co w jego ocenie skutecznie realizowano za rządów Daniela Obajtka. Przemysław Czarnek zaznaczył, że Orlen jako podmiot z dużym udziałem Skarbu Państwa powinien amortyzować światowe kryzysy paliwowe i chronić w ten sposób zmotoryzowanych Polaków.

Poseł zwrócił również uwagę na sytuację osób prowadzących własny biznes. Argumentował, że sama redukcja stawki podatku VAT nie pomoże przedsiębiorcom zmagającym się z ogromnymi kosztami transportu oraz utrzymania firm.

„Samo tylko obniżenie VAT-u, co nastąpiło znów po wielu apelach z naszej strony, jak pamiętamy, jest oczywiście ulgą dla zwykłych obywateli, jak pan, jak nasi słuchacze, jak ja, ale dla przedsiębiorców nie ma najmniejszego znaczenia, dlatego, że przedsiębiorca i tak VAT odlicza. Natomiast cena netto wzrosła, marża nie spadła” – mówił polityk.

Zdaniem byłego ministra fundamentem pomocy dla gospodarki musi być zatem realne obniżenie ceny netto za paliwo, a nie tylko ulgi podatkowe.

Sonda
Czy Przemysław Czarnek to dobry kandydat PiS na premiera?

Przemysław Czarnek stawia za wzór działania Daniela Obajtka w Orlenie

W trakcie rozmowy Przemysław Czarnek jeszcze raz nawiązał do decyzji podejmowanych przez byłego szefa paliwowej spółki. Przedstawił tamtą strategię jako wzorcową politykę, do której koncern powinien jak najszybciej wrócić.

„Apelujemy o rozsądne działanie, takie, jak robił Daniel Obajtek i jego ludzie, dzisiaj wsadzeni za to do więzienia” – powiedział.

Przedstawiciel PiS podkreślał, że państwowy gigant ma narzędzia do kształtowania marż w sposób odciążający budżety zwykłych kierowców oraz właścicieli firm. Równocześnie oskarżył obecnych rządzących o prowadzenie polityki odwetu wymierzonej w pracowników kojarzonych z dawnym zarządem Orlenu.

SÓJKA ALARMUJE: PO CICHU SPRZEDAJĄ SZPITALE I PRZYCHODNIE