Jeden oddział poczty na ... kilkanaście tysięcy mieszkańców

2022-08-06 10:42 Aleksandra Wasilewska
Poczta Polska na Osiedlu Podwawelskim
Autor: Aleksandra Wasilewska Poczta Polska na Osiedlu Podwawelskim

Jedno z największych krakowskich osiedli, kilkunastotysięczne Osiedle Podwawelskie, jest obsługiwane przez jedną pocztę. W ostatnim czasie zlikwidowano dwie okoliczne agencje pocztowe, przez co przy oddziale na ul. Wierzbowej ustawiają się gigantyczne kolejki klientów z osiedla, Ludwinowa, Dębnik, a nawet... z Tyńca.

Mieszkańcy uskarżają się, że ciężko jest cokolwiek załatwić, trzeba stać w kolejkach i zaopatrzyć się w gigantyczne pokłady cierpliwości.

No i niestety, wszyscy ludzie przychodzą tutaj.

Momentami jak tutaj przyjeżdżam czasami w ciągu dnia to jest kolejka aż na schodach...

Stoi się czasem po 45 minut przy dobrych wiatrach. Jest jedno okienko czynne i kolejka porusza się nieudolnie, panie wszystko robią tak długo... Strasznie długo to wszystko trwa.

Bardzo ciężko jest, mamy wieczne kolejki. Przydałyby się te zamknięte punkty, mam nadzieję, że doczekam ich powrotu - ubolewają mieszkańcy.

Okazuje się, że agencje pocztowe zrezygnowały ze świadczenia usług. Czy powrócą?

Jeżeli będzie tylko chętny to poczta jest nastawiona na współpracę. Tylko musi być ktoś chętny, mieć lokal, wynająć go i mieć chęci na świadczenie usług na rzecz Poczty Polskiej - mówi pracownica filii na Limanowskiego, która nadzoruje działalność osiedlowej poczty.

Otrzymaliśmy wiadomość od rzecznika poczty, że agencja na Dębnikach przy ul. Różanej wznowi działalność już 22 sierpnia. Nie ma takich planów co do osiedla Podwawelskiego - szkoda, bo wciąż - cytując słynną piosenkę, ludzie listy piszą...

Blok przy stacji benzynowej na ul. Mogilskiej w Krakowie

Zbierają na polskie drony dla Ukrainy