Bocian czarny

i

Autor: materiały prasowe Bocian czarny

Nad Autostradą Wielkopolską krążą... CZARNE BOCIANY!

2022-08-12 12:14

Sezon urlopowy w pełni, tysiące Polaków przemieszczają się autostradami na swoje wyczekiwane wakacje, a nad nimi krąży hajstra… Spokojnie. Choć ta nazwa być może niewiele Wam mówi, oznacza bociana czarnego. Gatunek dużo rzadszy, niż popularne w Polsce bociany białe. I dużo trudniejszy do obserwacji, bo w przeciwieństwie do swojego kuzyna, raczej stroni od ludzi, a gniazda zakłada w głębokich lasach.

Z corocznego monitoringu przyrodniczego Autostrady Wielkopolskiej wynika, że w jej pobliżu znajdują się co najmniej dwa gniazda bociana czarnego, a żerujące ptaki widywano także w pobliżu bagna w Torzymiu (woj. Lubuskie).

Obecność bociana czarnego to dobry znak, bo jest dowodem na zdrowie ekosystemów. Tam gdzie gniazduje, tam większa bioróżnorodność – obecność płazów, gadów i ryb. To nimi odżywia się bocian, ale dla złapania potrzebuje dogodnych siedlisk w okolicy: leśnych bagien, tam bobrowych albo wilgotnych lasów

mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Bociany czarne uchodzą za gatunek wrażliwy na niepokojenie, dlatego gniazda zakładają w zacisznych miejscach, najchętniej w starych lasach. Ich ulubione drzewa stanowią to co najmniej 80-letnie. Skąd więc obecność w pobliżu autostrady? W poszukiwaniu pokarmu są gotowe przelecieć niekiedy nawet ponad 20 kilometrów. A lubuski odcinek AWSA w 80% procentach przebiega przez tereny leśne, w tym w 3 miejscach przecina i w 3 sąsiaduje z obszarami Natura 2000.

W ramach działań na rzecz ochrony środowiska stale monitorujemy okolice autostrady i wiemy, że w sąsiedztwie są co najmniej 2 gniazda bociana czarnego, do których co roku na przełomie marca i kwietnia przylatują ptaki. Ich terytoria lęgowe to obszar nawet 150 kilometrów kwadratowych, a para bocianów ma w zwyczaju wspólnie oblatywać swój rewir

dodaje dr Ewa Patalas, Menadżer ds. monitoringu i ochrony środowiska Autostrady Wielkopolskiej.

Sierpień to dla bocianów początek okresu migracji, choć jej kulminacja przypada na wrzesień. Podczas szybowania w powietrzu, często wykorzystują ciepłe prądy termiczne i wtedy łatwiej je wypatrzyć kołujące nad autostradą. Kiedyś był to gatunek skrajnie rzadki, ale jego liczebność poprawiła się i utrzymuje na stablinym poziomie ok. 1200 – 1500 par. Nadal jednak wymaga ochrony, a trudność spotkania hajstry sprawia, że dla ornitologów, ale i dla kierowców stanowi cenny i atrakcyjny widok. Jak mówią przyrodnicy: bocian czarny to tajemnica, piękno i majestat w jednym.

Autostrada Wielkopolska prowadzi stały monitoring środowiska pod kątem:

  • Przejść dla zwierząt,
  • Pomiaru stanu chemicznego wód,
  • Czystości powietrza,
  • Stanu wód powierzchniowych i podziemnych
  • Gospodarki wodno – ściekowej i innych
Źródło: Nad Autostradą Wielkopolską krążą... CZARNE BOCIANY!