Anna z "Rolnik szuka żony" szczerze o szczepieniu Dareczka. Fanki nie spodziewały się takiej odpowiedzi

2026-04-01 13:33

Anna Derbiszewska to jedna z ciekawszych postaci z "Rolnik szuka żony". Dziewczyna w programie mimo konkretnych oczekiwań - znalazła miłość. Razem z Jakubem doczekała się uroczego synka Dareczka. Kobieta w końcu postanowiła ujawnić, czy szczepiła swojego synka. Jak przyznała, za wszystkim krył się konkretny powód.

Kim jest Anna Derbiszewska z Rolnik szuka żony?

Popularność zyskała jako uczestniczka hitowego programu randkowego TVP, gdzie zasłynęła ze sprecyzowanych wymagań wobec kandydatów na partnera. Choć widzowie sceptycznie patrzyli na jej związek z Jakubem ze względu na trójkę jego dzieci z poprzedniej relacji, dla niej nie było to barierą. Para zaręczyła się w Boże Narodzenie 2025 roku, jednak świadomie rezygnują z formalnego ślubu, deklarując niezależność od społecznych konwenansów. Obecnie ich życie kręci się wokół synka, Dariusza, który przyszedł na świat rok po zaręczynach i stał się dla matki najważniejszą osobą.

Mimo posiadania dyplomu z dziennikarstwa, zawodowo realizuje się w rolnictwie, zarządzając potężnym gospodarstwem szklarniowym z uprawą pomidorów i ogórków. Derbiszewska mieszka w imponującej rezydencji o architekturze przypominającej zamek, którą uznaje za swoje idealne miejsce na ziemi.

Arek i Julia z "Rolnik szuka żony" opowiedzieli o "zmianie statusu"

Anna Derbiszewska wprost o szczepieniu Darka 

Szczepienie dzieci, choć obowiązkowe, jest tematem częstym dyskusji w mediach społecznościowych. Niektóre gwiazdy wprost mówią, że tego nie robią i są skłonne nawet uciec zagranicę, aby nie zostać za to ukaranym. Inni za to nie ukrywają, iż ich dzieci są szczepione - zachęcają nawet do tego innych rodziców.

Jedna z fanek postanowiła o to zapytać wprost Anny. Czy Daruś jest szczepiony?

- Tak, szczepiliśmy Darka. Ja to nie rozumiem tych wszystkich negatywnych podejść do szczepień. Ja też byłam szczepiona i żyje. Generalnie to powiem Wam, że teraz to tyle „nowości” porobiło się w różnych dziedzinach - w wychowywaniu dzieci, w szczepieniach, w mentalności, w podejściu do tego dziwnego bezstresowego traktowania dzieci itp, że ja już poprostu czasem nie nadążam. Ja rozumiem, że świat idzie do przodu, medycyna się rozwija itp, ale bez przesady.  To, że coś jest nowe i niby na czasie nie zawsze jest lepsze - o takie mam podejście - powiedziała Derbiszewska.

Jak zaznaczyła osobno, w razie co konsultuje się też z lekarzami. Zdrowie jej synka jest dla niej najważniejsze.