Historia związku Jacka Jelonka i Oliwera Kubiaka
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak tworzą pierwszą w historii polskiego show-biznesu parę, która poznała się i związała w programie typu reality show dla gejów – „Prince Charming” z 2021 roku. Jacek, pełniący rolę tytułowego księcia, spośród trzynastu kandydatów wybrał Oliwera, a ich relacja przetrwała próbę czasu i kamer. Na oczach widzów ich miłość dojrzewała, a ponowie zakochiwali się w sobie nawzajem.
Po zakończeniu nagrań w Hiszpanii para zamieszkała razem, regularnie dzieląc się wspólnym życiem w mediach społecznościowych. W trakcie ich relacji w ich domu pojawił się także pies rasy samoyed - Fluff. Nie ukrywają tego, że zwierzątko jest dla nich bardzo ważne. Przełomowym momentem był lipiec 2024 roku, kiedy podczas wakacji we Włoszech Jacek i Oliwer ogłosili zaręczyny. Wprost mówią o planowanym ślubie w Portugalii.
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak o ślubie w Portugalii. Dlaczego taki wybór?
Panowie są w trakcie planowania ślubu. Nie ukrywają, że na ich drodze pojawiło się kilka rzeczy, które ich zaskoczyły. Postanowili podzielić się tym ze swoimi fanami. Jedną z takich rzeczy jest lista gości. Stworzyli takie aż... cztery, żeby nikt nie został pokrzywdzony. Wybór miejsca też im pomógł.
- Błędnie założyliśmy, że koniec sierpnia będzie idealnym czasem, aby pojechać do Portugalii i wziąć ślub. Jak się okazuje, większość bardzo fajnych miejsc jest zarezerwowanych do nawet października - powiedział Jacek Jelonek.
A dlaczego Portugalia? Kraj akceptuje małżeństwa LGBTQ+, ale innym ważnym argumentem okazał się piesek.
- Chodzi o to, żeby później móc transkrybować ten akt ślubu w Polsce. Wiem, że jest to możliwe i na pewno będziemy bardzo czynnie walczyć o to, aby nasze małżeństwo zostało uznane w Polsce. A że mamy Fluff i nie wyobrażamy sobie ceremonii bez niej, musieliśmy wybrać miejsce, gdzie będziemy mogli dojechać drogą lądową - powiedział Jelonek.
Panowie też nie ukrywają, że koszta są dla nich bardzo wysokie, a nie planują nie wiadomo jak ogromnego przyjęcia. Jeden dom, który im się najbardziej podobał, miałby ich wynieść około 23 tysięcy euro, czyli na zł (zgodnie z kursem z dnia 22.04.26) - około 148 153,42 zł.