Kontrowersyjna decyzja Janusza w "Farmie". Internauci grzmią, że uparł się na innego uczestnika

2026-02-20 9:04

"Farma" to jeden z ciekawszych formatów reality show w Polsce. Uczestniczy pracując na "roli" i przy zwierzętach, jednocześnie walczą o wielkie pieniądze. Farmer Tygodnia, Janusz, postanowił nie ułatwiać tego zadania Wojtkowi. Internauci uważają, że to była decyzja nie przez strategię, a przez złośliwość.

Na czym polega Farma? 

Program „Farma”, oparty na szwedzkiej licencji „The Farm”, to reality show, które zadebiutowało na antenie Polsatu w styczniu 2022 roku.

W programie biorą udział osoby wybrane w castingu. Przenoszą się one na wieś, by żyć w gospodarstwie bez udogodnień cywilizacyjnych – prądu, bieżącej wody czy internetu – i bez kontaktu ze światem zewnętrznym. Aby zdobyć jedzenie, muszą samodzielnie dbać o zwierzęta (np. krowy, kozy, drób) i uprawiać rolę. Rywalizacja polega na cotygodniowej eliminacji jednego z uczestników, a stawką w finale jest tytuł „Super Farmera”, nagroda finansowa i trofeum w postaci „Złotych Wideł”.

Show prowadzą Marcelina Zawadzka, która powróciła po urlopie macierzyńskim, oraz siostry Krawczyńskie, szerzej znane jako siostry ADiHD.

Janusz wybrał Wojtka do walki 

Farmerem Tygodnia został Janusz. Wygrał on pojedynek o taką rolę, choć można było zauważyć, że o krok nie została nim Karolina (ta jedna specjalnie się poddała, aby nie rządzić grupą). Mężczyzna od początku zaznaczał, iż wszyscy mają pracować według takiego porządku, jak on ustalił. Jeżeli ktoś sobie z czymś nie radził - musiał się nauczyć. Ofiarą tego stała się m.in. Lamia. Kobieta boi się koni. Janusz zignorował ten fakt i postanowił ją przydzielić do wyprowadzenia tych zwierząt ze stajni. Postanowiła pomóc jej Ewa, która potem spotkała się z mocną krytyką ze strony Janusza. Uczestnicy wprost zaznaczają, że mężczyzna momentami zachowywał się agresywnie. 

Nic dziwnego, iż większość z nich  była wściekła o decyzję górala dot. nominacji do walki o przetrwanie. Janusz postanowił nominować... Wojciecha młodszego. 

Bandi zwycięzcą "Farma 4". Na co wyda nagrodę?

- Ty nominujesz Andrzeja i jakoś to będziesz. Musisz wygrać i nie masz wyjścia - argumentował to Janusz. 

Wojciech oraz inni uczestnicy z ich sojuszu nie rozumieli nominacji osoby właśnie z ich grupy. Janusz bronił się tym, że łatwiej nominować kogoś ze swoich, bo w ten sposób się "bronią". A Wojciech ma szansę na wygraną w pojedynku. 

Internauci brutalnie o podejściu Janusza 

Janusz od początku wywoływał lawinę komentarzy. Internauci nie mogli zrozumieć jego zachowania względem innych uczestników, szczególnie w kontekście przydzielania zadań.

  •  Zasady farmy co do nominacji, powinny być zmienione Powinien być zakaz rozmów na temat - kogo by nominować by potem ktoś kogoś... Był program BB i tam nie można było nawet słowa rzec na kogo postawić by dom opuścił ..to samo powinno być na farmie... Wiem że to gra... Ale Farma sama z siebie mówi, ma się być farmerem a nie osobą spiskującą...
  • Bardzo mi się nie podoba traktowanie młodego Wojtka.Janusz ma go za popychadło z tego co zauważyłam.A to mi się nie podoba niestety.😡
  • Mam nadzieję że szybko zmienia tego farmera 👨‍🌾 bo nie mogę słuchać w jaki sposób zwraca się do farmerów po prostu koleś to zwykły ,, CHAM,,
  • Mógł nominować Ewe,przecież nie raz mówił, że sobie nie radzi ,cwaniaczek z Janusza 🫣
  • Januszek w następnym tygodniu poleci bo przecież mógł sam wybrać odrazu Andrzeja jak się go tak panicznie boją! A tak tylko wkur... "swoich"
  • Januszek no nie cierpię faceta od samego początku ,coś z nim jest nie tak🤔

Internauci wprost zaznaczają, że Janusz wyraźnie uparł się na Wojciecha. W urywkach programu było widać, iż Farmer Tygodnia ma regularnie problem właśnie do agenta nieruchomości. Gdy Wojciech poprosił Rolanda o pomoc w rozpaleniu ogniska, spotkało to się z atakiem Janusza.