Mateusz z Hotelu Paradise miał niespotykaną karierę. Publikował... odważne zdjęcia w sieci

2026-03-13 14:10

Mateusz Kryk to uczestnik 12. edycji Hotelu Paradise. Mężczyzna od początku wywołał spore emocje głównie przez swoje tatuaże na ciele oraz przenikliwy wzrok. Jak się okazało, mężczyzna już wcześniej rozpoczął karierę w mediach społecznościowych. Wystąpił na kanale Youtube GOATS, gdzie opowiedział o swojej przeszłości. A ta może was zaskoczyć!

Hotel Paradise 12 - co wiadomo?

Dwunasta edycja programu "Hotel Paradise" przyniosła ze sobą szereg znaczących zmian. Najważniejszą z nich jest nowa prowadząca - w tej roli debiutuje Edyta Zając. Uczestnicy rywalizują w nowej, luksusowej willi w Tajlandii, a stawka w grze wzrosła, ponieważ główna nagroda została podniesiona do 200 tysięcy złotych.

Modyfikacje wprowadzono również w samej mechanice programu. Aby uczynić rozgrywkę bardziej nieprzewidywalną, pojawiła się postać Rajskiego Boga, który poprzez wysyłane listy aktywnie wpływa na losy mieszkańców willi. Jednocześnie, w celu zwiększenia swobody strategicznej graczy, z formatu usunięto takie elementy jak Rajska Wyrocznia i spotkania z lektorem. Kolejną nowością jest wprowadzenie funkcji "Rajskich Reporterów" - znani z 8. edycji Dominik i Kuba relacjonują w mediach społecznościowych wydarzenia zza kulis programu.

Kim jest Mateusz Kryk? 

Mateusz Kryk jest uczestnikiem 12. edycji programu "Hotel Paradise". Był w grupie osób, które jako pierwsze weszły do willi w tym sezonie. Od początku był zafascynowany Dominiką, jednak obecnie skupia się na Oliwii, która wpadła mu szybko w oko. 

Na co dzień Mateusz Kryk pracuje w SEO oraz firmie ogrodniczej. Pasjonuje się sportem 

Rusza Hotel Paradise 12 

Mateusz z Hotelu Paradise 12 o swojej przeszłości 

Choć Mateusz obecnie jest na ustach widzów głównie przez swoje tatuaże czy zachowanie względem Oliwii, okazuje się, że już wcześniej pokazywał się w mediach społecznościowych, a dokładniej w kanale Goats na Youtube. Dokładnie 8 lipca 2024 roku wyemitowano odcinek "NAJLEPSZA POLSKA DZIENNIKARKA vs 17 MĘŻCZYZN ". Monika Laskowska szukała tam partnerów na randki. Jednym z nich okazał się... Mateusz Kryk. Wyznał on tam, że pokazywał się na pewnym portalu z niebieskim znaczkiem. 

- Nie, ja też pokazywałem, miałem O*****, ale prowadziłem go w Stanach, bo to był content gejowski. Miałem podpisany kontrakt z firmą - agencja dała mi tipy, jak to robić. I po prostu nie podobało mi się, że nie jestem sobą i stwierdziłem, że skończę z tym na razie - wyznał Mateusz.

Wywołało to spore zaskoczenie u Moniki Laskowskiej, która sama publikuje różne rzeczy na tej samej platformie.