Spis treści
- Odcinek 6 programu "The Traitors. Zdrajcy": Policjantka Dorota i Igor żegnają się z zamkiem
- Uczestnicy "The Traitors" szukają trumien. Ksiądz Rafał wyznaje prawdę o przeszłości
- Zadanie na cmentarzu w "The Traitors". Oliwia przeżywa chwile grozy pod ziemią
- "The Traitors. Zdrajcy": Gorąco na okrągłym stole!
- "The Traitors. Zdrajcy". Darek opuszcza zamek poznaje prawdę o Natalii i Wojtku
- Okrągły stół w "The Traitors". Paweł nie wytrzymuje i ostro krytykuje zachowanie Tomka
- Konflikt Izy i Natalii w "The Traitors". Kto pożegnał się z programem w 7. odcinku?
- Wojtek szuka sojusznika w "The Traitors". Czy Iza dołączy do grona zdrajców?
Odcinek 6 programu "The Traitors. Zdrajcy": Policjantka Dorota i Igor żegnają się z zamkiem
Poprzednia odsłona hitowego formatu telewizji TVN przyniosła spore przetasowania, ponieważ z grą pożegnała się funkcjonariuszka Dorota oraz kolejny ze zdrajców - Igor. W mrocznym zamku pozostała spora grupa zawodników lojalnych. Wśród nich znaleźli się barman Jarek, seksuolożka Kasia S., pisarka Kasia B., duchowny Rafał z TikToka, pedagog Darek, modelka Magda, influencerka Oliwia, kucharz Paweł, model Maks, didżejka Iza, strażak Tomek, organizator wycieczek Maciej oraz rekruterka Wiola. Rolę tytułowych zdrajców kontynuowali policjant Wojtek i prowadząca szkolenia Natalia.
Zobacz również: To oni powalczą o wygraną w "The Traitors: Zdrajcy" 3. Ksiądz, influencerzy i strażak to dopiero początek
Szósty odcinek "The Traitors. Zdrajcy" zakończył się wyjątkowo mrocznym akcentem, który z pewnością zaskoczył wszystkich przed telewizorami. Czwórka lojalnych graczy została wywieziona w środku nocy w nieznane miejsce. Wiola, Darek, Oliwia i Jarek musieli zmierzyć się w morderczej rozgrywce karcianej, którą starannie zaplanowali eliminatorzy.
Wcześniej media chętnie rozpisywały się o losach policyjnego małżeństwa w programie, obiecując spore emocje. Widzowie z ogromnym napięciem śledzili telewizyjne losy Doroty i Wojtka, zastanawiając się nad dalszym, bezprecedensowym rozwojem wydarzeń na zamku.
Zobacz również: "The Traitors. Zdrajcy" po szóstym odcinku. Wojtek pozbywa się własnej żony z programu
Uczestnicy "The Traitors" szukają trumien. Ksiądz Rafał wyznaje prawdę o przeszłości
Poranny posiłek natychmiast stał się areną kolejnych intryg, gdy Paweł zaczął nakłaniać Wojtka do wyeliminowania Kasi S. Kucharz szukał w ten sposób zemsty za wcześniejsze nominacje ze strony seksuolożki. Głośno komentował również, że jej wysokie wykształcenie powinno iść w parze z większą bystrością umysłu podczas gry.
Przy stole zabrakło czwórki nocnych graczy, ale pojawił się za to kot o imieniu Jean Pierre, co wzbudziło ogromne podejrzenia zebranych. Chwilę później prowadząca Malwina Wędzikowska poinformowała grupę o nowym, makabrycznym zadaniu. Trójka z zaginionych osób została ukryta w drewnianych trumnach, a pozostali uczestnicy "The Traitors" musieli ich odnaleźć, aby zasilić wspólną pulę nagród kwotą dwudziestu tysięcy złotych.
Podróż samochodami w poszukiwaniu pogrzebanych kolegów skłoniła niektórych do bardzo osobistych wyznań przed kamerami. Duchowny Rafał opowiedział o dramatycznych przeżyciach z okresu dzieciństwa i nagłym objawieniu w Anglii, po którym poszedł do seminarium. Strażak Tomek z kolei wspominał swoją przeszłość w kasynach oraz pracę jako więzienny strażnik, zanim ostatecznie postanowił zmienić ścieżkę kariery, aby nieść realną pomoc ludziom.
Za sprawą księdza Rafała w "The Traitors. Zdrajcy" często przewijają się wątki religijne, a popularny duchowny chętnie doradzał nawet w kwestiach zawartości wielkanocnych koszyczków. Jego eksperckie wypowiedzi na temat tradycyjnej święconki od początku budziły spore zainteresowanie fanów programu.
Zobacz również: Ksiądz z hitowego show ujawnia, co Polacy zanoszą do święcenia. W koszyczku znalazł się alkohol
Zadanie na cmentarzu w "The Traitors". Oliwia przeżywa chwile grozy pod ziemią
Zadania związane z symulowanym pogrzebem są stałym punktem wielu zagranicznych edycji "The Traitors. Zdrajcy", jednak znerwicowany Paweł i tak przeżył chwile ogromnego szoku. Z kolei z żywcem pogrzebanych największe przerażenie misja wywołała u Oliwii, która po szybkim uwolnieniu przyznała się do silnej klaustrofobii. Zamknięcie w ciasnej, ciemnej przestrzeni kosztowało ją kobietę mnóstwo nerwów. W nocnym pokerze odpadł wykładowca - Darek.
Uratowana Oliwia natychmiast znalazła się w krzyżowym ogniu pytań Kasi S., która chciała dokładnie poznać szczegóły nocnych wydarzeń z kartami. W tym samym czasie inna grupa w samochodzie prowadziła zażartą dyskusję o tajemniczym pokerze. Paweł, Wojtek, Magda i Maciej analizowali każdy krok swoich zaginionych kolegów, dochodząc do wniosku, że wśród nich mógł się ukryć zdrajca, np. Jarek.
"The Traitors. Zdrajcy": Gorąco na okrągłym stole!
- Magda udaje głupszą niż jest (...) Madziu jesteś zdrajcą, dobrym zdrajcą, ale zdrajcą. Widzę to czarno na białym
- powiedział Paweł. Kucharz całkowicie pomylił się w swoich osądach, rzucając bezpodstawne oskarżenia wobec modelki. Jego błędny wniosek wynikał wyłącznie z dezorientacji modelki w kwestii tego, czy wśród nocnych graczy mogli ukrywać się sabotażyści.
"The Traitors. Zdrajcy". Darek opuszcza zamek poznaje prawdę o Natalii i Wojtku
Autorka książek dla dzieci Kasia B. nabrała silnych podejrzeń wobec Jarka, który regularnie typował ją do wyeliminowania z show. Oliwia początkowo w pełni podzielała te obawy, lecz nocna gra w karty drastycznie zmieniła jej pogląd na sprawę. Seksuolożka Kasia S. z kolei w charakterystyczny dla siebie sposób rozładowała napięcie stwierdzeniem, że barman po prostu wyjątkowo ładnie pachnie.
Zobacz również: Kasia z programu "The Traitors. Zdrajcy" przerywa milczenie. Uczestniczka ostro reaguje na zarzuty o romanse
Wyeliminowany z rozgrywki pedagog tuż przed oficjalnym wyjazdem poznał prawdziwą tożsamość osób pociągających za sznurki w zamku. Darek nie krył ogromnego zdziwienia, ponieważ ani policjant Wojtek, ani Natalia nie znajdowali się na liście jego głównych podejrzanych. Kiedy Jarosław wrócił do całej grupy i zaczął ze szczegółami relacjonować przebieg pokera, Tomek natychmiast uznał jego gęste tłumaczenia za niepodważalny dowód bycia zdrajcą.
- Wchodząc na obrady stołu byłam spokojna. Myślę że jestem jedną z najbardziej zaufanych osób teraz w programie, nie boję się tego, że ktoś mnie wyrzuci ze stołu, bynajmniej teraz
Słowa pewnej siebie didżejki z pewnością bawiły językoznawców. Iza najwidoczniej pomyliła pojęcia, mając w rzeczywistości na myśli słowo określające przynajmniej część czegoś, a nie całkowite zaprzeczenie.
Okrągły stół w "The Traitors". Paweł nie wytrzymuje i ostro krytykuje zachowanie Tomka
- Niektórzy z was spojrzeli śmierci w oczy, na szczęście na strachu się skończyło. Wygraliście, bo mieliście od losu lepsze karty. Ale tutaj możecie siłą argumentów wpłynąć na przebieg gry. To wy rozdajecie tutaj karty. Dlatego zastanawiam się, kto pierwszy dzisiaj powie sprawdzam?
- powiedziała prowadząca "The Traitors. Zdrajcy" Malwina Wędzikowska tymi słowami oficjalnie otworzyła najbardziej nerwowy punkt programu. Oliwia, po wywołaniu przez resztę grupy, jako pierwsza wskazała na Tomka, co reszta skwitowała głośnym śmiechem. Iza nazwała to czystą komedią, a sam strażak odpowiedział żartobliwie, że jego wielkie uczucie do influencerki tylko rośnie z każdą chwilą.
- To może ja się odezwę pierwsza. Wiem, że bardzo dużo osób Natalia bierze dzisiaj ciebie pod uwagę. Wiesz, że na pewno będzie dzisiaj ogień pytań w twoją stronę. Wracając do wczorajszego tematu - jeśli chodzi o immunitet i tarczę. Powiedziałaś że obstawiłaś 3 tysiące. Dzisiaj ktoś przy mnie powiedział, że nie wie czy dało się dawać liczby nieparzyste... Podejmowaliśmy trop, że można było dawać wielokrotność dwóch...
- powiedziała Kasia S., której słowa skłoniły gospodynię do szybkiej odpowiedzi i potwierdzenia pełnej dowolności w licytowaniu stawek o tarczę. Natalia zaciekle broniła się przed zarzutami, tłumacząc, że po tak ciężkiej dla niej wspinaczce nie miałaby serca zabierać z puli aż trzydziestu tysięcy. Strażak brnął dalej w drażliwy temat, sugerując wprost, że winnemu brakuje teraz cywilnej odwagi do przyznania się do błędu.
Zachowanie strażaka Tomka nie umknęło uwadze kucharza Pawła, który postanowił dosadnie skomentować je przed obiektywem w samotności. Jego cierpliwość do ciągłego prawienia kazań przez kolegę uległa całkowitemu wyczerpaniu.
- Mnie już denerwuje ten koleś. Ciągle moralizuje: "tego nie można robić, tamtego". Zamknij mordę i zajmij się swoją grą.
TikTokowy duchowny Rafał przedstawił grupie niezwykle logiczną analizę zachowania trenerki w kontekście przetargu. Rafał zauważył, że absurdalnie niska kwota podana przez Natalię świadczy o tym, że kobieta w ogóle nie obawia się nocnych wizyt morderców. Dodał również celną uwagę z gry w mafię, wskazując, że oskarżana najwięcej mówi, nie typując przy tym absolutnie nikogo. Rafał od jakiegoś czasu wysuwa się na prowadzenie jeśli chodzi o tropienie zdrajców! Widocznie jako ksiądz faktycznie zna się na ludziach.
Zobacz również: "The Traitors. Zdrajcy": Ksiądz wziął udział 3. edycji. To, co zrobił wcześniej, wprawia w osłupienie
Konflikt Izy i Natalii w "The Traitors". Kto pożegnał się z programem w 7. odcinku?
Didżejka również uderzyła we wciąż atakowaną trenerkę, bezlitośnie przypominając jej zażyłą relację z wyeliminowanym Igorem. Iza z premedytacją oskarżyła Natalię o bezpośrednie zlecenie mordu na jej siostrze bliźniaczce przed kilkoma odcinkami. Stanowczo podkreśliła, że wcześniejsze łzy sabotażystki wynikały z gryzących wyrzutów sumienia, a nie ze szczerego żalu za Daria.
Model Maksymilian przywołał z pamięci podejrzaną konwersację Jarka i Natalii, na którą wcześniej wpadła Kasia B. Zaprzeczanie całej sytuacji przez obie strony tylko utwierdziło resztę zawodników w przekonaniu, że oskarżeni mogą kłamać. Trenerka próbowała umniejszyć wagę zarzutów autorki książek, uszczypliwie przypominając jej częste przejęzyczenia.
Kucharz zaczął podejrzewać, że to Natalia i Magda wspólnie ciągną za sznurki, ponieważ w trakcie dyskusji zdecydowanie zbyt mocno osłaniały się nawzajem. Kasia B. otwarcie skrytykowała Pawła za rzucanie bezpodstawnych oskarżeń we wszystkie możliwe strony. Mężczyzna odpowiedział, że autorka na siłę stara się wypaść niczym wielka aktorka i chce zostać gwiazdą tej edycji programu.
- Bardzo cię nie przepraszam. Wysrywasz argumenty, że sobie czegoś nie życzysz. A to nie jest koncert życzeń - dodał Paweł
- Tomek udaje troskliwą, opiekuńczą cioteczkę pierdziuszeczkę
Uszczypliwa uwaga ze strony kucharza padła dokładnie w momencie, gdy strażak Tomek próbował słownie osłonić atakowaną pisarkę przed ciosami. Niespodziewanie do krzyżowego ognia dołączył policyjny wspólnik Wojtek, który zaczął maglować Natalię w kwestii jej syna z tej samej branży służb mundurowych. Wiola również zagłosowała na trenerkę, podając za argument wyraźną metamorfozę z duszy towarzystwa w osobę ciągle wystraszoną.
Osaczona kobieta próbowała uderzyć w czułe punkty didżejki, przypominając incydent z komentarzami na temat własnej wagi i prezencji. Natalia zaakcentowała, że chociaż otrzymała oficjalne przeprosiny, to liczy się to, co rywalki faktycznie mają w swoich głowach.
- A ty co miałaś w głowie, jak zamordowałaś moją siostrę, a potem mnie przytulałaś?
Rzuciła Iza, która wciąż próbuje "pomścić" swoją siostrę bliźniaczkę - Darię, którą zdrajcy "zamordowali" kilka odcinków temu.
Zobacz również: Bliźniaczki z "The Traitors" narobią szumu w Tańcu z Gwiazdami? Mają ambitne plany
Zdecydowana większość obradujących, w tym Iza, Magda, Oliwia, Tomek, Wiola, Maciej, Rafał, Paweł, Maks i Kasia S. ostatecznie oddała swój głos przeciwko Natalii. Co ciekawe, nawet jej własny sojusznik Wojtek zdecydował się wykreślić imię partnerki na swojej tabliczce.
Pisarka Kasia B. z kolei wyłamała się z tłumu i wytypowała kucharza Pawła, co natychmiast skrytykowała Wiola, oskarżając ją o stawianie osobistych animozji ponad strategicznym dobrem grupy. W wyniku druzgocącego głosowania z zamku został wydalony już trzeci zdrajca, zostawiając osamotnionego Wojtka na placu boju.
- Ja bym chciał już wyjść. Chciałem powiedzieć, że jestem bliski tego, żeby zrezygnować z programu, jeśli jest taka opcja. Jako lojalny ja już nie daję rady emocjonalnie. Ostatni raz mówię, że jestem lojalny. Możecie mnie dalej podejrzewać. Natomiast podczas JEDNEGO STOŁU KASIU B. wywaliłem trzech zdrajców (...) Ja jestem sobą, jestem autentyczny, a wy gracie na moich emocjach
Paweł wykrzyczał ten monolog pełen czystej frustracji, nie radząc sobie z napiętą atmosferą i ciągłymi insynuacjami pod swoim adresem. Produkcja pokazała później zakulisowe sceny, w których Kasia B. uznała kucharza za wroga na podstawie rzekomego znaku od Boga. Barman Jarek również przeżywał ciężki kryzys zaufania i czuł się fatalnie, mając w swoim najbliższym otoczeniu aż dwoje wrogich graczy.
Wojtek szuka sojusznika w "The Traitors". Czy Iza dołączy do grona zdrajców?
TikTokowy ksiądz Rafał odbył bardzo dyskretną rozmowę z autorką książek Kasią B., martwiąc się, że ta zbyt osobiście podchodzi do kłamstw rzucanych przy stole. Tomek w międzyczasie ponownie drążył niewygodny temat anonimowego wydania gigantycznej sumy na tarczę ratunkową. Rafał skutecznie obronił strażaka argumentując, że w tak wielkim stresie każdy uczestnik może popełnić nieracjonalny błąd.
Kucharz w końcu przełamał się i przyznał Izie oraz Wojtkowi, że to on uległ pokusie podczas feralnej licytacji, ponieważ nie chciał dłużej okłamywać swoich sojuszników. Samotny gliniarz w tym czasie musiał sprostać regulaminowi i spróbować przekonać kogoś z pozostałych do przyjęcia czarnego płaszcza. Jego taktyczny wybór padł właśnie na didżejkę Izę, która mściła się za siostrę – utrata bliskiej osoby stanowiła idealną kalkę jego własnej rozłąki z Dorotą, dając jej żelazne alibi.
Didżejka nocą stanęła twarzą w twarz ze znajomym policjantem, który zaoferował jej mroczną posadę. Decyzja dotycząca tego, czy dołączy do spiskowców, czy na dobre zniknie z telewizyjnego ekranu, zostanie ujawniona dopiero za tydzień.