Kasia z programu "The Traitors. Zdrajcy" przerywa milczenie. Uczestniczka ostro reaguje na zarzuty o romanse

2026-03-25 9:54

Widzowie stacji TVN śledzą obecnie trzeci sezon formatu "The Traitors: Zdrajcy". Tegoroczna edycja obfituje w wyjątkowo ostre starcia między uczestnikami, a w każdym epizodzie dochodzi do słownych potyczek. Niedawno celem ataków Izy Chojnackiej oraz Doroty Matuszak stała się Kasia Szopińska. Uczestniczka show zdecydowała się ostatecznie zabrać głos i stanowczo zaprzeczyła plotkom o jej rzekomych bliskich relacjach z Wojtkiem oraz Marcinem.

Zasady programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Produkcja "The Traitors. Zdrajcy" to telewizyjna adaptacja znanej gry „Mafia”. Format przypomina thriller psychologiczny, gdzie zawodnicy dzielą się na „Lojalnych” oraz „Zdrajców”. Grupa lojalnych graczy powiększa wspólną pulę finansową i odkrywa wrogów w trakcie narad przy Okrągłym Stole. Wytypowani sabotażyści działają pod osłoną nocy, eliminując z gry kolejne osoby i dążąc do przejęcia całej nagrody wyłącznie dla siebie.

Format narodził się trzy lata temu w Holandii i błyskawicznie zyskał miano międzynarodowego fenomenu. Koncepcja doczekała się realizacji w wielu państwach, zdobywając popularność w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. Polską wersję widowiska emituje stacja TVN, a gospodynią programu pozostaje Malwina Wędzikowska. W trzecim sezonie show uczestnicy rywalizują w nowej lokacji – francuskim zamku Château de Bournel.

Kasia Szopińska odpowiada na ataki w "The Traitors. Zdrajcy"

Piąty odcinek "The Traitors. Zdrajcy" dostarczył widzom całkowicie nieoczekiwanych zwrotów akcji. Po zakończeniu obrad przy okrągłym stole Dorota oraz Iza ostro naskoczyły na Kasię. Pracująca w policji Dorota wysunęła bardzo osobiste oskarżenia, zarzucając jej jawny flirt ze swoim mężem. Chociaż uczestniczka natychmiast zaprzeczyła relacjom z Wojtkiem, te tłumaczenia nie zadziałały, a Dorota kompletnie straciła panowanie nad emocjami.

W kłótni pojawiły się zarzuty, że Kasia uwodzi wszystkich w zamku mężczyzn i nimi manipuluje. Nazwana „Blondyneczką” uczestniczka już wcześniej irytowała grupę, a punktem zapalnym były wcześniejsze awantury zazdrościowe. Do ataku aktywnie dołączyła również Iza. Kobieta nie potrafiła opanować wściekłości z faktu, że Kasia S nie oddała głosu po myśli jej oraz Doroty.

Kasia odniosła się do awantury za pośrednictwem swoich profili w mediach społecznościowych. Uczestniczka przyznała, że nie miała pojęcia o obgadywaniu jej przez Dorotę i Izę. Właśnie ta nieświadomość sprawiała, że funkcjonowała tam w znacznie większym spokoju.

- Prawda jest taka, że będąc na zamku zawsze można się ulotnić do innego pomieszczenia z innymi osobami, ale na pewno na obradach okrągłego stołu było to bardziej frustrujące. Szczególnie wydaje mi się, że to mogło zniechęcać niektóre osoby do wypowiadania swojego zdania, bo gdzieś tam był strach przed tym, że co, jeżeli ktoś będzie się mylił, prawda? Jednak, no, myślę, że łatwo jest tam się zachować podejrzanie i nawet jeżeli ktoś da logiczne argumenty, to istnieje szansa, że będzie się mylił. Myślę, że tutaj powinna być przestrzeń na to, że ok, jakby każdy może się tu pomylić, to jest gra. A przez to, że niektóre osoby aż tak mocno w to weszły, nawet jeżeli miały rację, to chapeau bas, prawda, za dobre jakby prowadzenie śledztwa. No ale wiecie, no jakby... Czasy zomowców się już chyba skończyły, prawda? - powiedziała Kasia.

Malwina Wędzikowska i Jean-Pierre z "The Traitors" to romans, który nie może wyjść na jaw | WYWIAD ESKA

Uczestniczka show TVN komentuje rzekomy romans z Wojtkiem i Marcinem

Wzburzona Kasia zabrała głos w sprawie pomówień o jej rzekomych miłosnych relacjach z Wojtkiem oraz Marcinem. Kobieta zaprzeczyła plotkom i jednoznacznie podkreśliła, że z żadnym z tych mężczyzn nie łączyły jej romantyczne uczucia.

- Nawiązanie do spotkania bez żalu po programie miało dotyczyć spotkań grupowych jak słychać próbuje dokończyć zdanie co mi się nie udaje, bo Marcin wtedy nawiązuje do narzeczonej. Odpowiedziałam „no niekoniecznie” bo zrozumiałam, że Marcin mówi „nie zasłużyłaś” co swoimi słowami potwierdziłam z racji tej, że na niego głosowałam - powiedziała Kasia.

Uczestniczka skomentowała również rzekomą relację z Wojtkiem, czyli mężem Doroty.

- Rozumiem ludzkie emocje, rozumiem uczucia, rozumiem zazdrość. Aczkolwiek w tym przypadku była ona bezpodstawna, bo ani nie uważam, że byłam podrywana przez Wojtka, ani nie uważam, że podrywałam Wojtka. Ale na pewno rzeczami, których nie chcę rozumieć jest brak szacunku i obrażanie drugiego człowieka - podsumowała Kasia.

Kasia podkreśliła, że w najbliższych odcinkach sytuacja stanie się jasna. Wyjaśni się wtedy, czy uczestniczka ostatecznie dowie się o relacji Doroty i Wojtka.