Wielkie głosowanie w Hotelu Paradise i walka o przywilej
Uczestnicy pojedynczo mieli wychodzić z Hotelu. Tam czekała na nich skrzynka. Musieli oni napisać na kartce imiona trzech dziewczyn, które mają najtrudniejszą sytuację w programie. Nie mogli oni nikomu zdradzić, na kogo głosują. Okazało się nawet, że niektórzy uczestnicy nie do końca zrozumieli to, co było napisane w liście. Wskazali silne pary, zamiast tych, gdzie trzeba coś zmienić.
Chwilę po głosowaniu okazało się, że na uczestników czeka... konkurencja. Brały w niej udział 3 dziewczyny mające najtrudniejszą sytuację w Hotelu.
- Roksana - 10 głosów.
- Martyna - 8 głosów.
- Oliwka - 6 głosów.
Ta, która pierwsza sięgła po motylka, zdobyła immunitet na najbliższym Rajskim Rozdaniu - wygrała go Oliwia. Roksana pomogła go jej zdobyć koleżance.
- Wolę tak. Lepiej ty niż tak - powiedziała Roksana do Oliwki.
Uczestnicy nie ukrywali swojego zaskoczenia decyzją Roksany. Okazało się, że dziewczyna podjęła taką decyzję, aby "Rajskie Rozdanie" nie było zaskakujące i nie zaszkodzono by całej grupie.
Martyna i Roksana na stopie wojennej
Martyna była zła na zachowanie Roksany. Po gratulacjach nawet wytarła rękę o ciało, aby nie mieć nic wspólnego z Roksaną.
- Na ten moment wolę, żeby nie było żadnej afery - powiedziała Martyna.
Darek też nie ukrywa tego, że nie wie, co zrobi na Rajskim Rozdaniu. Żartował nawet o tym, kogo wybierze, co zirytowało Roksi.
Oliwia postanowiła się dowiedzieć, czy nie może oddać immunitetu Roksanie, aby ratować koleżankę.
- Wkurw***. Gdyby ktoś mi pomógł, to było super. Ale jestem tutaj nowa, też chcę pobyć. Sporo mówi mi też podejście pozostałych osób. Jaki ktoś dla mnie, taka ja dla kogoś - mówiła grupie cała Martyna.
Martyna nawet nie ukrywa tego, że nie może patrzeć na Roksanę i nie chce z nią rozmawiać. Obie też celują w jednego chłopaka - Darka.
Dominika atakuje Darka. Sugeruje mu... wybór
Dominika już nie ukrywa tego, że męczy ją cała sytuacja. Woli chronić Roksanę niż myśleć o dobrze Darka.
- Jeżeli on postąpi inaczej, to my go dojedziemy. Będzie tutaj druga drama w tym miejscu - powiedziała Dominika o Darku.
Dziewczyna wprost jemu powiedziała, że wybranie Martyny, a odrzucenie Roksi = odrzucenie przez całą grupę.
- Gdy taka sytuacja będzie, to wkur*** się wszyscy. Chcemy, żeby było docenione to, co zrobiła Roksana dla wszystkich - podsumowała Dominika.
Dziewczyna nie ukrywa, że to jej pomysł i Roksana nie kazała jej nic takiego mówić. Według niej wybór Martyny to nieodpowiednie podejście do całości. Darek za to za plecami wszystkich już powiedział wprost, że chce wybrać Martynę, a nie Roksanę.
- Musimy zawalczyć o naszą dup** - powiedział Darek do Martyny.
Andrzej też kazał przemyśleć Darkowi swoją decyzję. Po chwili jednak powiedział Martynie, że musi się nad wszystkim zastanowić.