Czy Marta będzie z Tobiaszem? Atak Bartka i zarzuty bycia "parówą"
Tobiasz po odpadnięciu Werki nie wiedział, co będzie z nim dalej. Choć połączył się w parę z Roksaną, nie ukrywał, że nie widzi tego na innej stopie niż koleżeńska. Po wejściu Marty wiele się jednak zmieniło. Dziewczyna choć początkowo nie była do niego przekonana przez różnicę wieku, z dnia na dzień zaczynała się nim interesować przed jego dojrzałe podejście. Po udanej randce padli jednak pod ostrzałem pytań przez innych uczestników. Szczególnie przez Bartka - mężczyzna go cisnął w kwestii Werki.
- Jest chorągiewą. Nie spodziewałem się, że będzie robił takie rzeczy, żeby ochronić swoją du** przed odpadnięciem z Hotelu - powiedział Bartek.
Sam Bartek był zainteresowany Martą, dlatego dla niego ta sytuacja była dziwna. Roksana również poczuła oburzenie, ponieważ łączy z nim parę.
- Jeżeli na Rajskim stanie za Martą, to jest fałszywy. Werka zobaczy, jaką on jest parówą i co chciał osiągnąć - powiedział Bartek o Tobiaszu.
Bartek atakuje Tobiasza. "To perspektywa innych uczestników"
Tobiasz nie ukrywa, że sam nie wie, co robić. Z jednej strony ma głowie Weronikę, ale z drugiej Marta w nim wiele zmieniła. Dziewczyna wie jednak, że powrót barberki z Rzeszowa jest dla niej ryzykiem.
- Nie wiem, czy kierować się rozumem i iść za Bartkiem, czy sercem i za Tobą - powiedziała Marta.
Do akcji postanowił ponownie wkroczyć Bartek, który mimo wyraźnej informacji od Marty, zamierza walczyć o dziewczynę, przez ataki na Tobiasza zarzucając jemu fałszywość.
- To nie tylko moja, ale perspektywa też innych uczestników, że ty zmieniasz zdanie w ciągu dnia. Mam się czuć zagrożony. Powiedz mi to w twarz - powiedział Bartek
Tobiasz powiedział mu wprost, że ma czuć się zagrożony i nie wszystko jest takie proste, jak "tak i nie". Lakiernik postanowił wszystko wyjaśnić z Martą.
- Nie jestem nic ci winna, z Tobiaszem czuję vibe, ale słowa też są istotne [...] Stworzymy przyjacielską relację, ale będę sugerowała się raczej głową, a nie sercem - powiedziała Marta.
Tobiasz dostał jedynie wsparcie od Krystiana. Marta za to postanowiła rzucić monetą - powiedziała, że po rzucie dla niej wszystko jest jasne. Nie spodziewała się jednak tego, iż Bartek będzie próbował manipulować nią, aby postawiła właśnie na lakiernika z Brzegu.
Magda dostaje odpowiedź na swój list
Magda wygrała wyjątkowy przywilej. Mogła zadać Rajskiemu Bogowi jedno pytanie. Zapytała wprost o to, z kim Andrzej rozmawiał podczas wieczoru 2000 i jaki temat wpłynął na zamieszanie.
Rajski Bóg wprost przekazał, że Andrzej rozmawiał z Oliwią. Świadkiem rozmowy okazał się Bartek. Wyjaśniono szczegóły całej tej rozmowy Andrzeja z Oliwką. Dlatego Oliwka chciała zainteresować Bartka właśnie Magdą. Przyznała też podczas tej rozmowy, że czuje pociąg do Andrzeja. Szczegóły listu Magda musiała zachować dla siebie.
- Dostałam nóż w plecy. Ciekawe, jak się Andrzej zachowa. Ja to wykorzystam - powiedziała Magda.
Andrzej myśli, że nie ma o co się martwić, ale nie jest świadomy, iż chodziło o niego.
Zabawa herosów i wielkie rozmowy
Wieczór upłynął pod znakiem rajskiej-herosowej zabawy. Uczestnicy przybrali szaty niczym greccy herosi. Rajski Bóg postanowił jednak po tańcu zebrać na nich zabawę, podczas której uczestnicy musieli szczerze odpowiedzieć na zadane przez siebie pytania wylosowane z wielkiej skrzyni.
Marta podczas tego przyznała, że po programie dogadałaby się najbardziej z Tobiaszem. Wywołało to zdziwienie wśród reszty uczestników. Co ciekawe, wszyscy uznają Magdę za najbardziej uczuciową w programie.