Pogoda na Wielkanoc może fatalnie zaskoczyć. Synoptycy ostrzegają przed powtórką zimowego koszmaru

Najnowsze prognozy na święta nie napawają optymizmem. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna pogoda na Wielkanoc będzie daleka od wiosennej aury. Synoptycy analizują dwa scenariusze, z których jeden jest wyjątkowo niekorzystny. Mówi się nawet o możliwej powtórce zimowego armagedonu sprzed lat.

Wyciągajcie zimowe kurtki i czapki. Pogoda w Wielkanoc 2026 rozczaruje
Autor: Longfin Media/ Shutterstock

Koniec ze słońcem. Nadchodzi załamanie pogody

Ostatnie godziny stabilnej, suchej aury w Polsce dobiegają końca. Najbliższe dni przyniosą całkowitą zmianę w pogodzie. Czeka nas nie tylko wyraźne ochłodzenie, ale również sporo opadów. Szczególnie intensywnie popada na południu kraju, gdzie w górach i na terenach podgórskich deszcz będzie przechodził w deszcz ze śniegiem, a nawet w sam śnieg. Dodatkowo silny i porywisty wiatr sprawi, że odczucie chłodu będzie jeszcze dotkliwsze. Niestety, taka nieprzyjemna pogoda może utrzymać się z nami aż do końca miesiąca.

Dwa scenariusze na święta. Jeden jest fatalny

Z każdym dniem maleje prawdopodobieństwo, że tegoroczna Wielkanoc będzie ciepła i słoneczna. Obecnie w prognozach długoterminowych widać dwa główne scenariusze. Niestety, ten bardziej prawdopodobny jest dla nas bardzo niekorzystny.

Zakłada on, że z północy napłynie do Polski szeroki strumień zimnego, arktycznego powietrza. W takim wypadku temperatury maksymalne w całym kraju spadną poniżej 10 stopni Celsjusza, a lokalnie termometry mogą wskazywać zaledwie około 5 stopni. Nocami należy spodziewać się powszechnych przymrozków. Takiemu chłodowi towarzyszyć będą częste zachmurzenia i opady nie tylko deszczu, ale również deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu.

Drugi, mniej prawdopodobny scenariusz, wiąże się z niżami znad południowej Europy. On również przyniósłby mokrą i wietrzną pogodę, ale z większym zróżnicowaniem temperatur. Najzimniej byłoby na zachodzie i południowym zachodzie, poniżej 10 stopni. W głębi kraju pojawiłaby się natomiast szansa na cieplejszą, bardziej wiosenną aurę.

Czy czeka nas śnieżna Wielkanoc jak w 2013 roku?

Prognozy te przywodzą na myśl wspomnienia sprzed lat. Wyjątkowo niepokojące jest podobieństwo do sytuacji barycznej, która doprowadziła do niezwykle śnieżnych świąt w 2013 roku. Wówczas w wielu regionach Polski spadło nawet 20-30 centymetrów śniegu, a Wielkanoc bardziej przypominała Boże Narodzenie. Jak zauważa dziennikarka tvnmeteo.pl, Arleta Unton-Pyziołek, w prognozach najważniejszych światowych modeli pogodowych - amerykańskiego GFS i europejskiego ECMWF - wyłania się sytuacja baryczna, która ma więcej podobieństw niż różnic w porównaniu do tej sprzed 13 lat. Wtedy starcie zimnego powietrza z Arktyki z ciepłym i wilgotnym znad Morza Śródziemnego doprowadziło do pogodowego armagedonu nad Polską.

Choć do świąt pozostało jeszcze półtora tygodnia i prognozy mogą ulec zmianie, obecnie wszystko wskazuje na to, że musimy przygotować się na bardzo chłodną Wielkanoc. Istnieje realne ryzyko, że świąteczne dni upłyną pod znakiem zimowej aury z opadami deszczu, a miejscami także śniegu.