Spis treści
Hotel Paradise po odpadnięciu Weroniki
- Weronika była mi najbliższa. Czuję teraz taką pustkę. Dopóki Wera nie odjechała, nie docierało to wszystko do mnie. Po tym, co się wydarzyło, musiałem hamować emocje. Wyładowałem je sportowo. Lepiej tak niż krzyczeć czy się na kimś wyładować. Będzie mi ciężko bez Weroniki. Tyle włożyłem siebie i serca, że ciężko to będzie powtórzyć. Niby się niedługo zobaczymy, ale ta rozłąka się wydłuża - powiedział Tobiasz.
Oliwia nie ukrywa, że straciła przyjaciółkę i czuje się teraz samotna. Magda za to nie ukrywa, że widzi, iż niektórzy nie byli zadowoleni z wyniku, a dokładnie z jej zostania.
- Wymanifestowałam sobie to [...] Szczerze, jak zaczęła się ta gra, to już wiedziałam, że wygram - powiedziała Magda.
Roksana nie przestała ukrywać, że ma zamiar od razu "uderzać" w Tobiasza.
- To wszystko pokazuje, że żadna para nie jest bezpieczna - powiedział Andrzej.
Kolejny dzień dramatów Bartka
Bartek zdecydowanie nie ma szczęścia w hotelu. Jak zaznaczał, nie ma tam kobiety, której by w 100% oddał swoje serce. W przypadku nowej Weroniki zaznaczył, iż nie jest ona w jego typie, ale charakter jemu odpowiada. Gdy Roksana powiedziała, że czuje się przy nim jak przy wujku, mężczyźnie zrobiło się znowu przykro.
- Zmuszam się do kobiet, do których w normalnym życiu bym się nie zmusił - wyznał Bartek.
Bartek nie ukrywa, że nie potrafi się przekonać do Weroniki przez jej wygląd.
- Nie umiem udawać. Mentalnie mam wrażenie, że jest w wieku Roksany. Czuję się jak nauczyciel, który pojechał na wycieczkę z uczniami - powiedział Bartek.
Podczas rozmowy Bartek do nowej Weroniki powiedział, że... wygląda brzydko w okularach.
- Wiem, w czym wyglądasz dobrze, a w czym, ch*** - powiedział Bartek.
Weronika nie ukrywa, że zrobiło się jej przykro. Oliwia potwierdziła, iż Bartek zachował się nieodpowiednio do sytuacji.
- Mógł to wszystko zachować dla siebie - powiedziała Weronika.
Dziewczyna postanowiła wyżalić się Magdzie. Pielęgniarka nie ukrywała swojego oburzenia całą sytuacją.
- Nie jestem z nim w parze, słyszę to, co mówi i mnie nosi - powiedziała Magda.
Bartek atakuje Magdę. Grupa nie wytrzymała
Magda ogólnie mocniej otworzyła się przed Andrzejem. Nagle jednak podczas imprezy zaczęła rozmawiać również z Krystianem o swoim życiu. Okazało się, że dziewczyna dosłownie do wszystkiego doszła sama. Zalała się łzami, gdy mówiła o swojej mamie. Nie spodziewała się reakcji Bartka
- Nie otwieraj się ku***, to co jest w twoim życiu - powiedział Bartek.
Roksana z Krystianem nie wytrzymali tego, że Bartek zwrócił im uwagę na to, iż się otwierają.
- Jeżeli przyszłaś tutaj piepr*** żale o swojej rodzinie, to mów otwarcie, żeby cała Polska widziała - powiedział Bartek do Roksany.
Roksana i Magda nie ukrywały swojego oburzenia tym podejściem. Chcą normalnie rozmawiać, a czują się hamowane przez jego zachowanie.
- Mówienie o rzeczach, które są tylko w rodzinie i to jawnie, to jest ku** debilizm. Pół Polski cię będzie oglądało. Myślisz, że twoja rodzina sobie życzy, żeby to wszyscy wiedzieli? - powiedział Bartek.
Roksana z Krystianem wprost powiedzieli, że nie rozumieją zachowania Bartka. Magda wprost powiedziała, iż już nie do końca ufa mężczyźnie.
- Nie musisz mnie nawet lubić - powiedział Bartek.