Spis treści
Historia kulinarnych testów Książula w lokalach Magdy Gessler
Znana kreatorka smaku oraz czołowy internetowy recenzent mają ze sobą jeden wyraźny punkt styku, którym są kulinaria. Autor kanału Książulo zdobył gigantyczną popularność w sieci dzięki sprawdzaniu jakości przeróżnych dań, zaczynając od tanich fast foodów, a kończąc na ekskluzywnych lokalach gastronomicznych. Jego uwaga szybko skupiła się na Magdzie Gessler, pełniącej rolę jurorki w kulinarnym show „Masterchef”. Internetowy twórca konsekwentnie weryfikował jakość flagowych produktów gwiazdy, takich jak okolicznościowe cateringi, pączki, drożdżówki czy jagodzianki, odwiedzając również jej restauracje. Właścicielka lokali dotychczas nie odnosiła się publicznie do tych materiałów. Kiedy w zamówieniach pojawiały się braki, sprawy załatwiali wyłącznie pracownicy, dzwoniąc do youtubera z propozycją dowiezienia jedzenia lub pełnego zwrotu kosztów.
Magda Gessler szczerze ocenia działalność Książula
Przełom nastąpił przy okazji recenzowania przez influencera wypieku z makiem, kiedy to restauratorka zdecydowała się oficjalnie zareagować. Podczas wywiadu udzielonego na kanale KrismessTV w serwisie YouTube, ikona polskiej gastronomii odniosła się do werdyktu twórcy. Skomentowała między innymi sytuację, w której nie otrzymała od niego charakterystycznego wyróżnienia zwanego „Mualem” z powodu zbyt wygórowanej kwoty za oferowany deser.
- Wydaje mi się, że on dojrzewa, tak? Że na początku robił to trochę dla show-off. Pięć minut? Robił to trochę dla show-off i do końca to były rzetelne oceny. Natomiast w tej chwili wydaje mi się, że stało się to jego pasją i ja go obserwuję. Bardzo dziękuję za to, że jakoś wrócił mi trochę honor, bo jechał równo po mnie i to też go wybiło na to miejsce, w którym jest. Trudno się z tym również nie zgodzić [...] On dojrzewa i zaczyna być takim w sumie dobrym produktem narodowym. Jego wypowiedzi, jego filmy naprawdę są opiniotwórcze i ja go gratuluję postępu i rozwoju, bo to też jest bardzo pozytywny dla nas restauratorów - podsumowała Magda Gessler.
Gwiazda telewizji nie zamierzała nadmiernie rozwijać tego wątku podczas wywiadu. Szczerze wyznała, że sama nie śledzi regularnie twórczości youtubera, a jedynie zapoznaje się z podesłanymi jej krótkimi wycinkami, w których pada jej nazwisko. Trzeba jednocześnie zaznaczyć, że omawiana przez nich słodka przekąska wiąże się z wydatkiem rzędu 34 złote za sztukę.