Marta Manowska zalała się łzami w "Sanatorium miłości". Nagłe odejście uczestnika i awantura w grupie

2026-03-15 23:03

Najnowsza odsłona ósmego sezonu randkowego formatu Telewizji Polskiej dostarczyła odbiorcom wielu skrajnych wrażeń. Widzowie mogli śledzić zarówno humorystyczne sytuacje w sypialniach uczestniczek, jak i poważne problemy zdrowotne jednego z seniorów, a całości dopełniły łzy wzruszonej prowadzącej oraz rosnące napięcia między kuracjuszami.

Zaskakujące eksperymenty ze sztućcami w "Sanatorium miłości"

Początek dnia w "Sanatorium miłości" przyniósł bardzo zaskakujące wydarzenia. Barbara zapragnęła pokazać swojej współlokatorce niecodzienny talent, dlatego zaczęła umieszczać sztućce na własnym dekolcie. Uczestniczka programu próbowała udowodnić posiadanie niezwykle silnego pola magnetycznego, co wprawiło wszystkich w niemałe osłupienie.

Zachęcona tym niecodziennym pokazem Lilla postanowiła osobiście przetestować swoje możliwości w tej dziedzinie. Szybko wyszło na jaw, że to właśnie druga z kobiet znacznie lepiej przyciąga wszelkie metalowe elementy, co wywołało spore zdziwienie u inicjatorki całej zabawy.

Od samego początku wiedziałam, że ja mam większe biopole niż ona. Tylko po prostu ja jestem taka, że ja spokojnie patrzę z boku, obserwuję

Słowa te wypowiedziała Lilla przed kamerami telewizyjnymi, podsumowując poranny eksperyment ze sztućcami i swoją przewagę nad koleżanką.

Zobacz również: Dramat na początku turnusu. Uczestnik musi opuścić "Sanatorium miłości"

Zauroczenie Heniem i odrzucone zaloty Mike'a w "Sanatorium miłości"

Wczesne godziny poranne obfitowały również w narodziny pierwszych romantycznych dylematów wśród uczestników turnusu. Emilia zainaugurowała dzień treningiem mającym poprawić wygląd jej nóg, po czym wyznała Bożence pewien sekret. Szybko okazało się, że obie seniorki wzięły na celownik tego samego kuracjusza, którym był uśmiechnięty Henio.

Heniu ma w sobie męskość, ma ten powap, jest też wygimnastykowany, więc to jest, no, odpowiedni mężczyzna (...) Mamy ten sam gust. Tak, ale póki co będziemy go obserwować. Tak, my z Bożenką nie będziemy rywalizować o Henia, ale chętnie go przygarniemy

Taką deklarację złożyła Emilia podczas rozmowy z koleżanką z pokoju. Równolegle w innym miejscu ośrodka Mike próbował błyskawicznie zdobyć serce wybranej przez siebie kobiety. Mężczyzna zapukał do drzwi sypialni pań i wręczył Ewie czerwoną różę. Obdarowana seniorka zdecydowanie odrzuciła tak szybkie tempo narzucane przez amanta.

Twoja osoba jakoś nie poruszyła moich zmysłów

Seniorka zakomunikowała to absztyfikantowi bez żadnych ogródek, bezpośrednio oceniając jego starania. W późniejszych wypowiedziach dla produkcji rozwinęła swoją myśl znacznie dosadniej.

Zobacz również: Jest od lat lokalnym celebrytą. Jak Paweł Łoziński znalazł się w "Sanatorium Miłości"?

Nie czuję, że on jest w moim typie, guście, bo moje ciało nie reaguje na niego. Nie wiem, co mi w nim nie pasuje, po prostu nie czuję odbioru.

Dramat zdrowotny Wiesława w "Sanatorium miłości". Lekarka podjęła decyzję

Randkowe show Telewizji Polskiej pokazało widzom także znacznie trudniejsze chwile. Wszyscy uczestnicy musieli poddać się obowiązkowym konsultacjom medycznym, gdzie padły pytania o kondycję fizyczną oraz sferę intymną. Na wizytę w gabinecie lekarskim nie dotarł jednak Wiesław, którego samopoczucie uległo nagłemu i drastycznemu pogorszeniu.

Zakręciło mi się w głowie, ale myślę, że to na skutek długiego przebywania w dość wysokiej temperaturze

Kuracjusz w ten sposób tłumaczył przed kamerami swoje osłabienie. Specjaliści przeprowadzili dokładne oględziny i zmierzyli pacjentowi ciśnienie, które osiągnęło niebezpieczny pułap 170 na 116. Medycy zwrócili również szczególną uwagę na wyraźne obrzęki dolnych kończyn seniora, co ułatwiło lekarce podjęcie ostatecznej decyzji o dyskwalifikacji z turnusu.

Panie Wiesławie, jest bardzo dużo niewiadomych dotyczących pana stanu zdrowia. Niewyjaśnione omdlenie. Ma pan obrzęki. W związku z powyższym ja nie mogę pana zakwalifikować do zabiegów w sanatorium

Taką stanowczą diagnozę przekazała uczestnikowi doktor Agnieszka Wolska. Przedstawicielka personelu medycznego uzmysłowiła mężczyźnie ogromne zagrożenie, jakie niosło za sobą to nagłe zdarzenie.

Miał pan ogromne szczęście, że to się zdarzyło tutaj. Bo gdyby panu się zdarzyło takie zasłabienie w domu, to mogłoby się to naprawdę tragicznie skończyć. Panie Wiesławie, proszę zadbać o swoje zdrowie. Ono jest naprawdę bardzo ważne.

Wiesław żegna się z Teresą. Marta Manowska ociera łzy wzruszenia

Zanim chory mężczyzna definitywnie opuścił uzdrowisko, w jego pokoju zjawiła się Teresa. Para zdążyła nawiązać podczas turnusu bardzo obiecującą i bliską relację, która dawała realną nadzieję na coś więcej w przyszłości.

No rzeczywiście poczułem dużą sympatię do Tereski. Byłaby okazja poznać się bliżej. No ale niestety

Mężczyzna z żalem opowiadał o przerwanej znajomości przed obiektywami kamer. Uczestnicy postanowili nie tracić kontaktu, dlatego przekazali sobie numery telefonów i zaplanowali randkę poza telewizyjnymi realiami. Ostatnie chwile seniora w ośrodku uświetniła wizyta Marty Manowskiej, która całkowicie uległa podniosłej atmosferze i nie potrafiła powstrzymać wzruszenia w obecności wyjeżdżającego uczestnika.

Jest mi bardzo przykro, ale chciałam ci powiedzieć, że spotkało się też coś, co może nie spotka żadnego mężczyzny w tym programie. Właśnie była u ciebie wspaniała kobieta. I myślę sobie, że ta historia bez programu może być najpiękniejszą z historii. I może tak miałoby być? Wierzę, że to właśnie w taki sposób miało się potoczyć i was połączyć. Chcę w to wierzyć

Prowadząca program wypowiedziała te budujące słowa, jednocześnie wycierając spływające po policzkach łzy w gestach ogromnego poruszenia.

Zobacz również: Basia z "Sanatorium miłości" wywołuje skrajne emocje. Widzowie bezlitośni

Wyścig ogromnych aut i dramatyczne wyznanie Lilli z "Sanatorium miłości"

Gwiazda stacji postanowiła rozładować gęstą atmosferę i zaprosiła wszystkich na zmagania z użyciem gigantycznych pojazdów terenowych. Uczestnicy podzielili się na dwuosobowe zespoły i przystąpili do walki na przygotowanym torze. Zwycięstwo w tej brutalnej rywalizacji motoryzacyjnej odniósł duet złożony z Lilli oraz Zbigniewa.

Ja się bardzo dobrze zawsze za kółkiem czuję, ale za kółkiem tego być raczej. Dwa razy tyle skrzydła miałam, niż mogę mieć

Zwyciężczyni wyścigu podzieliła się swoimi wrażeniami, nie ukrywając ogromnego entuzjazmu z nietypowej jazdy. Prowadząca ogłosiła ostateczne werdykty i mianowała ją najlepszym kuracjuszem tego epizodu, co wywołało u nagrodzonej prawdziwe łzy radości. Triumfatorka otrzymała w ramach bonusu zaproszenie na dwa romantyczne spotkania. Podczas intymnej rozmowy z gospodynią show powróciła jednak do mrocznych wspomnień ze swojej bolesnej przeszłości.

Od 95 roku jestem z dzieciakami sama. Odeszłam od męża, bo się okazał sadystą i na dodatek jeszcze seksoholikiem strasznym. Dzieci były małe - córka miała iść do pierwszej klasy, a syn miał niecałe dwa lata. Po prostu odeszłam. Zabrałam walizki i odeszłam, tak jak stałam

Przerażające kulisy swojego dawnego małżeństwa kobieta wyjawiła w niezwykle szczerej spowiedzi przed zszokowaną Martą Manowską.

Zobacz również: Marta Manowska wychowała się w tradycyjnym domu. Ważny też był Bóg

Kąpiel w jeziorze z Heniem i relaksujący masaż Zbigniewa

Najnowsza odsłona formatu dostarczyła widzom również wielu uroczych obrazków i scen z randek. Zbigniew zorganizował dla Bożeny wyjątkowe spotkanie, którego główną atrakcją był profesjonalnie wykonany masaż.

Bożenka jest kobietą, która wzbudza wśród wielu mężczyzn zachwyt i pożądanie. Jest przepiękną kobietą

Kuracjusz wypowiadał się o swojej partnerce w samych superlatywach przed kamerami produkcyjnymi. Obdarowywana komplementami kobieta jasno zadeklarowała, że bardzo chętnie będzie kontynuować tę rodzącą się znajomość.

Jestem gotowa, by poznać kogoś. Nie wiem, czy to będzie miłość. My się poznajemy.

Inny pomysł na spędzenie wolnego czasu mieli natomiast Lilla oraz Henio, którzy wypożyczyli wodny sprzęt pływający w postaci kajaka. Sporym wyzwaniem okazał się całkowity brak doświadczenia obojga seniorów w wiosłowaniu, przez co ich łódka błyskawicznie się wywróciła, a oni sami wpakowali się wprost do chłodnego jeziora.

Rozpoczęcie randki z przygodami

Przemoczona, ale wyraźnie zadowolona seniorka podsumowała tę niefortunną wywrotkę głośnym śmiechem, obracając całą wpadkę w żart.

Bunt przeciwko Barbarze w "Sanatorium miłości". Seniorki nie wytrzymały

Wieczorne godziny przyniosły powrót negatywnych emocji wśród mieszkańców uzdrowiska. Barbara przejęła inicjatywę podczas zebrania całego zespołu, gdzie bezpardonowo uciszała innych ludzi i narzucała własny punkt widzenia na dyskutowane tematy. Takie dyktatorskie zachowanie wywołało ogromny sprzeciw pozostałych, zdenerwowanych kuracjuszy.

Jest kobietą toksyczną, przytłacza nas sobą

Zachowanie dominującej koleżanki zostało ostro i kategorycznie podsumowane przez mocno wzburzoną Emilię.

Czujemy dyskomfort przebywając z Basią i nie możemy nic z tym zrobić. Nie mamy wpływu na jej zachowanie

Swoje trzy grosze do tej druzgocącej oceny dołożyła również zniesmaczona całą sytuacją Ewa. Pomimo narastających kłótni spora grupa pensjonariuszy nadal ma szczerą nadzieję, że emocje ostatecznie opadną i reszta pobytu upłynie w zdecydowanie lepszych nastrojach bez podobnych, zbędnych starć.

Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości
"Rolnik szuka żony" czy "Sanatorium miłości"? Zgadnij o jakim programie mowa!
Pytanie 1 z 10
Z którego programu pochodzi ten kadr?
Marta Manowska z uczestnikiem programu
Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości