Sławomir Świerzyński (Bayer Full) przegrał w sądzie, ale nie spełni wyroku? „Nie mam za co przepraszać”

2021-11-04 11:27 AM.

Sąd Apelacyjny w Łodzi potrzymał wyrok w sprawie piosenki „Tawerna. Pod Pijaną Zgrają”, którą wykorzystał zespół Bayer Full. Sąd apelacyjny zdecydował, że grupa naruszyła prawo, nie podając jego prawdziwego twórcy - Grzegorza Bukały z Wałów Jagiellońskich. Sławomir Świerzyński musi przeprosić i zniszczyć płyty z tym utworem, jednak lider Bayer Full przepraszać nie zamierza.

„Tawerna", to kawałek, który Bayer Full gra od początku. Piosenka została wydana na kasecie „Krajobrazy. Piosenki Turystyczne" w 1994 roku. Problem w tym, że zespół nigdy nie podał prawdziwego autora utworu „Tawerna Pod Pijaną Zgrają”, którym jest Grzegorz Bukała - twórca takich szlagierów zespołu Wały Jagiellońskie, jak „Monika – dziewczyna ratownika" czy „Córka rybaka". W lipcu 2020 r. Sąd Okręgowy w Płocku nieprawomocnie nakazał Sławomirowi Świerzyńskiemu zaniechania naruszeń praw autorskich do piosenki „Tawerna Pod Pijaną Zgrają". Lider Bayer Full odwołał się od tej decyzji. 30 września 2021 r. zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie. Sławomir Świerzyński nie może już więcej wykonywać utworu, ma również zniszczyć wszystkie nośniki z nagraniem i publicznie przeprosić Grzegorza Bukałę na stronie internetowej zespołu Bayer Full. Jednak na tej widnieje jedynie oświadczenie lidera grupy.

NIE PRZEGAP: Defis w Pierwsza Zmiana Show. „Niespotykany kolor” - tak wzruszającej wersji jeszcze nie było

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD QUIZEM

QUIZ. Dokończysz ten wiersz? Same klasyki. Pamiętasz je ze szkoły?

Pytanie 1 z 15
Każdy z nas pamięta słowa Inwokacji z „Pana Tadeusza”: „Litwo, Ojczyzno moja! Ty jesteś jak...”

Sławomir Świerzyński, który informuje, że padł ofiarą politycznego ataku i nie ma sobie nic do zarzucenia jeśli chodzi o wykorzystywanie „Tawerny".

Informacje, jakoby Pan Bukała rościł sobie wobec mnie roszczenia finansowe, są nieprawdziwe. Nie ma takich żądań i podstaw do nich. Pan Bukała chciał tylko uznać, że utwór jest jego. Ja tego nie mogę potwierdzić. W ZAiKS widniało inne nazwisko. Mam na to dokumenty. Uważam, że nie mam za co przepraszać, bo jestem w posiadaniu legalnie podpisanej umowy na wykorzystanie tego utworu. Od czasu powstania utworu minęło już wiele lat i nagle po takim czasie zgłosiła się osoba, która twierdzi, że utwór jest bezprawnie wykorzystywany. To dla mnie cios w plecy. Jeśli wykorzystywałem utwór bezprawnie, to dlaczego dopiero teraz zgłasza się potencjalnie „poszkodowana osoba”? - czytamy na stronie internetowej zespołu Bayer Full.

Defis w Pierwsza Zmiana Show