Waldek z "Rolnik szuka żony" wprost o błędach w programie. Tego ponownie by nie zrobił

2026-01-05 11:40

Waldek w "Rolnik szuka żony" był jednym z charakterystyczniejszych uczestników na przestrzeni całego programu. Popadł w konflikt z produkcją, o którym nie chce szerzej mówić. Jak za to przyznał, nie ukrywa tego, że popełnił kilka błędów w programie. Uderzył się w pierś.

Chrzest jak z bajki u Waldemara i Doroty! Para z „Rolnik szuka żony” świętowała z rozmachem

i

Autor: Instagram/ AKPA

Waldemar w "Rolnik szuka żony" 

Waldemar Gilas był uczestnikiem 10. edycji Rolnik szuka żony w TVP.  Mieszkaniec Kujaw nie ukrywał, że chce znaleźć prawdziwą miłość. Z poprzedniego małżeństwa miał syna, dlatego oczekiwał w tej sprawie wyrozumiałości od przyszłej partnerki. 

W programie wzbudził kontrowersje przez swoje podejście do niektórych tematów. Okazało się, że mężczyzna utrzymywał bliski kontakt z kobietą, która napisała do niego list bezpośrednio, omijając zasady programu. Sprawa wyszła na jaw w trakcie nagrań, a rolnik musiał przed kamerami zakończyć tę znajomość.

Inna sprawa dotyczyła... Ewy. Mężczyzna mocno zafiksował się na jej punkcie i była jego kandydatką do zwycięstwa. Po nagraniach postanowił się z nią rozstać, a potem odezwać się do Doroty, innej uczestniczki show. Była ona u niego na gospodarstwie, ale mężczyzna ją odrzucił. Okazało się, że szybko powstało z tego nowe uczucie. 

Para jest dalej razem, a w 2024 przyszła na świat ich córeczka. 

Jak się okazało, Waldemar jest w dosyć sporym konflikcie w TVP. Mężczyzna nie ukrywał swojego zawodu, gdy produkcja nie zaprosiła go na jeden ze świątecznych odcinków. W związku z tym odmówił on udziału w kolejnym odcinku, na który już został zaproszony. W mediach społecznościowych nie ukrywał swojej krytyki względem poszczególnych edycji programu. Zarzucał nawet niektórym uczestnikom nieszczere intencje. 

Waldek z show "Rolnik szuka żony" ocenia uczestników nowej edycji. Nie był łaskawy

Waldek z "Rolnika" o błędach w programie

Waldek lubi rozmawiać ze swoimi fanami na Instagramie. Pozwala im zadawać pytania, wdaje się też w dyskusje, choć jak zaznacza - chamstwa nie toleruje. Na pytania o TVP już nie odpowiada, bo "wyczerpał temat i nie ma zamiaru wałkować tego samego tyle razy, bo już swoje powiedział". Internauci jednak byli ciekawi, czy z perspektywy czasu coś by zmienił w swoim występie w "Rolnik szuka żony". Tak odpowiedział: 

- Na pewno nie dałbym się wkręcić w telefon na wizji. Ograniczyłbym na pewno zaufanie do niektórych osób, którym to zaufanie ja od początku okazałem, a wyszło jak zawsze. A najważniejsze co bym zmienił to od razu budowałbym relacje z Dorotą. Bez ulegania chwilom emocji i błędnym wyborom. Więcej bym też rozmawiał z dziewczynami jak już kamer wieczorami nie było i pewnie wtedy podjąłbym właściwą od początku decyzję - napisał Waldek. 

"Rolnik szuka żony" czy "Sanatorium miłości"? Zgadnij o jakim programie mowa!
Pytanie 1 z 10
Z którego programu pochodzi ten kadr?
Marta Manowska z uczestnikiem programu