Weronika skomentowała zachowanie Tobiasza w "Hotelu Paradise". Tego się nie spodziewała

2026-04-16 8:43

12. sezon Hotelu Paradise obfitował od początku w chęć zbudowania relacji romantycznych. Jedna z nich wykreowała się już na początku i to była para Werki i Tobiasza. Chłopak zabiegał o dziewczynę, a gdy ta odpadła - zapowiedział, że będzie na nią czekał. Ostatnie zachowanie Tobiego pokazuje coś innego. Werka postanowiła to skomentować

Relacja Werki i Tobiasza w Hotelu Paradise

Tobiasz nie ukrywał od samego początku, że podobała się jemu Weronika (Werka). Choć dziewczyna od samego początku była trochę niedostępna, muzyk postanowił i tak walczyć o jej serce. Barberka z Rzeszowa z dnia na dzień coraz bardziej otwierała się na jego uczucia, starała się też je odwzajemniać, choć nie ukrywała przytłoczenia całym programem. Wprost mówiła, że ma ochotę odejść, ponieważ jest tym wszystkim zmęczona, ale zatrzymywała ją jedynie relacja z Tobiaszem. 

Niektórzy uczestnicy zarzucali Werce i Tobiaszowi relację na pokaz oraz kreowanie się na silną parę. Po wejściu Bartka, dziewczyna od razu jemu zaznaczyła, że nie chce z nim być w parze, ponieważ komfortowo czuje się tylko i wyłącznie z Tobiaszem. Nikt się jednak nie spodziewał tego, co się wydarzyło. Decyzją Rajskiego Boga Magda i Werka stanęły do pojedynku o przetrwanie, który przegrała... partnerka Tobiasza. Wywołało to spore poruszenie w willi, chociaż dziewczyna miała delikatną ulgę na twarzy. Sam Tobiasz obiecał, że będzie czekał na dziewczynę. 

Tobiasz wybierze Roksanę czy... Martę? 

Tobiasz na samym początku był bardzo smutny i nie ukrywał, że jest przybity odpadnięciem Werki. Nie do końca był przekonany, czy stworzy podobną relację w programie. Połączył się z parę z Roksaną - dziewczyna była nim zachwycona, ale on widział w niej tylko koleżankę. Zmieniło się, gdy do programu weszła Marta. Nie zraził się tym, że woli ona starszych od niego mężczyzn. Dziewczyna wpadła mu w oko, ale nie tylko z wyglądu, lecz z charakteru również. Ich wyjścia na randkę oraz późniejszy powrót wywołało spore poruszenie wśród uczestników. 

-  Jest chorągiewą. Nie spodziewałem się, że będzie robił takie rzeczy, żeby ochronić swoją du** przed odpadnięciem z Hotelu [...] Jeżeli na Rajskim stanie za Martą, to jest fałszywy. Werka zobaczy, jaką on jest parówą i co chciał osiągnąć - powiedział Bartek.

Uczestnicy nie ukrywali, że nie potrafią zrozumieć postępowania Tobiasza. W końcu miał czekać na Werkę, a skierował się szybko ku możliwej romantycznej relacji z Martą. 

Rusza Hotel Paradise 12 

Werka reaguje na zachowanie Tobiasza w Hotelu Paradise 

Weronika często komentowała różne zachowania uczestników w mediach społecznościowych. Wprost mówiła też, że momentami zachowywała się nie do końca dobrze, ale nie miała problemu się do tego przyznać. Najnowsze odcinki wywołały w niej jednak mieszane uczucia. Można z nich wywnioskować, że dziewczyna chyba o wszystkim nie wiedziała. 

Z mojej perspektywy wygląda to tak: Tobiasz faktycznie poczuł coś do Marty, ale gra pod siebie nieczysto, wykorzystując moje słabości jako argument do swojej zmienności w uczuciach i chęci bycia w centrum uwagi. Ja szczerze mówiłam od początku, jaka jestem, nie grałam absolutnie nikogo, choć miałam świadomość, że korzystniej wyszłabym w oczach widzów, udając wiecznie szczęśliwy promyczek słońca, wspaniale odnajdujący się w tym środowisku i biorę to i swoje odpały regularnie na klatę. Nie prosiłam o tak emocjonalne zaangażowanie z Jego strony, zaangażowanie w relacje ze mną to była JEGO decyzja, a patrząc na to, co się dzieje w odcinkach i jakie porównania (mnie z Martą) zostają użyte, to jest to próba przerzucenia odpowiedzialności za jego zmiany w myśleniu - na mnie. Podsumowując wolę być jednym z ostrzejszych ołówków w piórniku (choć w reality show to żaden sukces) i pokazywać się z prawdziwej strony, niż pod publikę i oklaski widzów grać i wykorzystywać sytuacje, czyjeś słabości, aby wytłumaczyć w tym swoje „dysonanse poznawcze”. I tak Tobiasz ma prawo zmienić zdanie, ale słabe jest to, w jaki sposób to robi - powiedziała Weronika. 

Dziewczyna nie ukrywa, że jest zmęczona ciągłym wyciąganiem jej tematu w programie, bo wie, jaka jest. A uczestnicy regularnie zaznaczają jej wycofanie i zachowanie, choć już dawno odpadła. Nie ukrywa tego, że trudno jej ocenić jego relację z Martą. 

- Nie jest też parówą (Tobiasz - przyp.pd.), jak został tam nazwany, ale po prostu tak się wczuł w jedną relację, później się wczuwa tak samo w drugą relację, że to przestaje być jakkolwiek wyjątkowe. Myślę, że żadna z nas chyba się nie czuje wyjątkowo, bo widać, że reakcja Tobiasza na jedną i na drugą jest tak samo przesadzona - powiedziała Weronika o relacji Tobiasza z Martą. 

Internauci zadają sobie pytanie, czy taka reakcja Werki świadczy o tym, że nie wróciła do programu czy o tym, iż o wszystkim nie wiedziała i dopiero wyszło to podczas emisji.