- Aryna Sabalenka udzieliła obszernego wywiadu magazynowi "Vogue" tuż przed startem wielkoszlemowego turnieju Roland Garros.
- Najlepsza tenisistka globu zdradziła, kiedy i gdzie planuje wyjść za mąż za swojego ukochanego, Georgiosa Frangulisa.
- W szczerej rozmowie powróciła też do dramatycznych wydarzeń sprzed 2 lat, gdy zmarł jej były partner.
Aryna Sabalenka już szykuje się na ślub
W kwietniu 2024 roku w mediach pojawiła się informacja o nowym związku Aryny Sabalenki. Jej wybrankiem został Georgios Frangulis, grecko-brazylijski biznesmen i założyciel marki Oakberry, która współpracuje z czołową tenisistką. Para poznała się kilka miesięcy wcześniej, podczas negocjacji kontraktowych. Niecałe dwa lata później, w marcu 2026 roku, Frangulis poprosił ukochaną o rękę. Teraz wszystko wskazuje na to, że uroczystość zaślubin zbliża się wielkimi krokami!
Aryna Sabalenka w zmysłowej sesji dla "Vogue". Jej partner zareagował natychmiast
W rozmowie z magazynem "Vogue" Białorusinka wyjawiła, że ceremonia ślubna planowana jest na lato przyszłego roku. Uroczystość ma odbyć się w Grecji, a przygotowania do tego wyjątkowego dnia powinny rozpocząć się już niebawem.
Dwa lata wcześniej Sabalenka przeżyła tragedię
Wywiad poruszył również bolesne wspomnienia. Zanim relacja z obecnym narzeczonym ujrzała światło dzienne, w marcu 2024 roku zmarł Konstantin Kołcow, były życiowy partner Sabalenki. Śmierć mężczyzny była dla niej olbrzymim ciosem, chociaż w tamtym czasie ich drogi już się rozeszły.
Zawodniczka wspomina moment, gdy dowiedziała się o samobójstwie Kołcowa, jako czas kłótni z policjantem i braku zgody na to, co się wydarzyło. Pomimo ogromnej tragedii zdecydowała się wystąpić w turnieju Miami Open, co wywołało konsternację w środowisku tenisowym.
Kariera polskiej siatkarki nabiera tempa! Julia Szczurowska podbiła serca tureckich kibiców
„Nie wiem, czy istnieje jakiś stereotyp dotyczący tego, jak należy przeżywać żałobę. Wydaje mi się, że w tej sytuacji nie ma czegoś takiego jak słuszne czy niewłaściwe postępowanie. Każdy z nas potrzebuje czegoś innego. Dla mnie powrót do pracy to jedyne wyjście. Mam 28 lat, ale czasami wydaje mi się, że doświadczyłam w życiu wszystkiego, co można sobie wyobrazić” - odniosła się do ówczesnej krytyki.
W tych trudnych chwilach wspierał ją Georgios Frangulis. Narzeczony będzie towarzyszył Sabalence również podczas zbliżającego się wielkoszlemowego turnieju Roland Garros. Paryska rywalizacja na kortach ziemnych rozpocznie się w niedzielę, 24 maja.
