Czy Robert Lewandowski zagra w hicie Ligi Mistrzów?
Przed tygodniem na własnym stadionie "Duma Katalonii" przeżyła prawdziwy koszmar. Porażka 0:2 z Atletico Madryt była bolesna, a losy meczu w dużej mierze przesądziła czerwona kartka dla Pau Cubarsiego jeszcze w pierwszej połowie. Grający w przewadze zespół Diego Simeone bezlitośnie to wykorzystał, a gole Juliana Alvareza i Aleksandra Sorlotha dały mu solidną zaliczkę przed rewanżem. Teraz przed Barceloną stoi zadanie, które w Hiszpanii określa się mianem remontady – heroicznego odrobienia strat.
Młody kibic wbiegł na boisko w Krakowie. Klub wydał niecodzienny komunikat
Hiszpańskie media spekulowały, że ciężar odrabiania strat spocznie na barkach między innymi Roberta Lewandowskiego, ale Hansi Flick zaskoczył wszystkich. Polski napastnik rozpocznie dzisiejsze spotkanie na ławce rezerwowych. Jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajmie Ferran Torres. Decyzja ta jest najprawdopodobniej podyktowana znakomitym występem Hiszpana w ostatnich derbach z Espanyolem, gdzie strzelił dwa gole w wygranym 4:1 meczu. Być może ten błysk formy "El Tiburona" (hiszp. Rekin) przekonał niemieckiego szkoleniowca. Oczekuje się jednak, że Lewandowski pojawi się na boisku w drugiej połowie, na co ma zdecydowanie większe szanse od głównie rezerwowego w tym sezonie Wojciecha Szczęsnego.
Oficjalne składy na mecz Atletico Madryt – FC Barcelona:
Atletico Madryt: Juan Musso - Nahuel Molina, Robin Le Normand, Clement Lenglet, Matteo Ruggeri - Giuliano Simeone, Marcos Llorente, Koke, Ademola Lookman - Antoine Griezmann, Julian Alvarez
FC Barcelona: Joan Garcia - Jules Kounde, Eric Garcia, Gerard Martin, Joao Cancelo - Pedri, Gavi - Lamine Yamal, Fermin Lopez, Dani Olmo - Ferran Torres
Przed Barceloną arcytrudne zadanie. Czy bez Roberta Lewandowskiego w wyjściowym składzie zdoła odrobić straty i awansować do półfinału? Początek spotkania na Estadio Metropolitano już o 21:00.