Zaskakująca decyzja PZN przed PŚ w Oslo. Zmiana za Dawida Kubackiego
- Zmagania w stolicy Norwegii zaplanowano w dniach 13-15 marca.
- W polskiej kadrze dokonano w ostatniej chwili nagłej korekty.
- W konkursach ostatecznie nie weźmie udziału Dawid Kubacki.
- Nazwisko jego następcy wywołało w sieci ogromne poruszenie.
Zmagania w ramach Pucharu Świata zakończą się już za trzy weekendy. Piątkowe (13 marca) kwalifikacje zainaugurują norweski cykl w Oslo. Szkoleniowiec Maciej Maciusiak tuż po zmaganiach w fińskim Lahti deklarował, że do Oslo wyruszy dokładnie ta sama sześcioosobowa grupa zawodników. Sytuacja uległa jednak całkowitej zmianie dosłownie tuż przed samym wylotem polskiej reprezentacji na północ Europy. Z oficjalnej listy startowej niespodziewanie wykreślony został Dawid Kubacki.
Kacper Tomasiak krytykowany za znak krzyża. Ksiądz stanowczo odpowiada na zarzuty
„Nastąpiła zmiana w składzie skoczków na PŚ w Oslo. Aleksander Zniszczoł zastąpi Dawida Kubackiego” - poinformował oficjalnie Polski Związek Narciarski.
Związek nie przedstawił na razie żadnych powodów takiego obrotu spraw. Wiadomo jedynie, że powrót Aleksandra Zniszczoła wywołał niemałe zaskoczenie. Trzydziestodwuletni zawodnik miał w tym sezonie wywalczyć dla naszego kraju dodatkową kwalifikację olimpijską, lecz z powodu fatalnej dyspozycji nie zdobył w pierwszej części sezonu ani jednego punktu. Zaraz po grudniowych konkursach w Wiśle został odesłany do Pucharu Kontynentalnego na cały miesiąc. Tuż przed igrzyskami zameldował się w Willingen, gdzie zajął 28. lokatę, dopisując do swojego konta jedyne trzy oczka. Od tamtego momentu jego forma wciąż pozostawiała wiele do życzenia, a mimo to otrzymał bilet do Norwegii.
Gwiazda skoków rezygnuje! Bohater igrzysk przedwcześnie kończy sezon
„Dlaczego nie Klemens Joniak?” - dziwią się kibice w mediach społecznościowych.
Fani skoków narciarskich natychmiast wyrazili swoje zdziwienie w internecie. Wielu z nich wskazywało na 21-letniego zawodnika, który w ostatnim czasie notował znacznie lepsze występy. Klemens Joniak zaprezentował się lepiej między innymi podczas mistrzostw Polski organizowanych tuż po igrzyskach oraz w ostatnich rozegranych konkursach Pucharu Kontynentalnego w niemieckim Oberhofie. Młody skoczek rywalizował też w Pucharze Świata na skoczni Kulm, kończąc zmagania kwalifikacyjne na 43. oraz 45. miejscu.
