Fascynacja polską ligą zamiast kadrą
Konrad Skolimowski, popularny wokalista latino, ma na koncie nie tylko muzyczne sukcesy, ale i bogatą przeszłość sportową. W wywiadzie zdradził, że od najmłodszych lat piłka nożna jest jego największą miłością i śledzi rozgrywki ligowe z ogromnym entuzjazmem. Grał nawet w A-klasowej drużynie Nojszewianka Dobre.
Przeczytaj także: Słabszy dzień Piotra Zielińskiego w Interze. Trener zareagował natychmiast
- Piłka nożna, powiedzmy to szczerze, zamiata wszystkie inne sporty drużynowe - uważa Skolim.
Zaskakująco, Skolim przyznał, że obecna reprezentacja Polski nie wzbudza w nim już takich emocji, jak dawniej. Zdecydowanie woli śledzić zmagania w polskiej lidze. Wspomina z rozrzewnieniem kadrę sprzed kilkunastu lat, która, choć może słabsza technicznie, miała, jego zdaniem, prawdziwego ducha walki.
- Byłem dumny, całym sercem, z tej reprezentacji 15 lat temu. Szymkowiak, Ebi Smolarek, Żurawski. Dzisiaj widzę wielkich piłkarzy, ale ja nie widzę tego, żeby reprezentacja była dla nich wszystkim - stwierdził gorzko.
Niedługo wokalistę będzie można zobaczyć na murawie u boku samego Ronaldinho w meczu charytatywnym, co traktuje jako spełnienie dziecięcych marzeń.
Siłowe wyzwanie rzucone kandydatowi na prezydenta
Największym hitem rozmowy okazało się jednak wyznanie Skolima na temat jego siły. Okazuje się, że muzyk, ważący dawniej 78 kilogramów, był w stanie wycisnąć na klatce piersiowej aż 145 kg! To wynik, który można śmiało zestawić z dokonaniami Karola Nawrockiego, który podnosi 150 kg.
Zobacz też: Julia Szczecinina kończy karierę. Nagła decyzja po igrzyskach w Mediolanie
- Parę lat temu jako 78-kilowy chłopaczek podnosiłem 145 kilogramów - zdradził w rozmowie z "Super Express Sport".
Skolimowski zauważył, że proporcja podnoszonego ciężaru do wagi ciała czyni jego osiągnięcie naprawdę imponującym.
- Nie chcę rzucać słów na wiatr, ale nasz prezydent, który jest dużo cięższy, podnosi 150 kilo, a ja parę lat temu jako 78-kilowy chłopaczek 145 - zaznaczył.
Mimo napiętego grafiku i mniejszej regularności treningów, Skolim stara się utrzymywać formę, nie zapominając o sportowych korzeniach.