Nowy zestaw w McDonald's. Pojawi się Happy Meal dla dorosłych

Nowy zestaw w McDonald's. Pojawi się Happy Meal dla dorosłych
Autor: pixabay.com

Pokolenie lat 90-tych doskonale pamięta, gdy na polskim rynku pojawiła się sieć znanych na całym świecie restauracji. Wtedy też każde dziecko pojawiało się tam wraz z rodzicami, aby wybrać sobie zabawkę, a przy okazji zjeść frytki i hamburgera. To właśnie na tych klientów liczy McDonald serwując nowy zestaw Happy Meal dla dorosłych.

Serwis edition.cnn.com donosi, że "Hamburglar wraca do McDonald's". Jest to postać pojawiająca się w reklamach popularnego fast foodu, przyjaźni się z Ronaldem McDonaldem, ale i Birdie. Ten bohater wykreowany przez znaną sieć "pożąda burgerów".

I to właśnie seria słynnych figurek z Hamburglarem będzie dołączana do nowego Happy Mealu dla dorosłych. Od 3 października amerykańscy klienci będą mogli zamawiać zestawy z kanapką Big Mac lub dziesięcioma McNuggetsami oraz frytkami i napojem. Będzie to współpraca między siecią restauracji, a Cactus Plant Flea Market Box, słynną marką odzieżową. Być może niebawem oferta taka pojawi się również w Polsce.

Wewnątrz opakowania zestawu oprócz Hamburglara będzie się mogła znaleźć inna z kolekcjonerskich figurek. Mowa tutaj o: Grimace, Birdie, a także Cactus Buddy.

To nie pierwsza taka akcja McDonald’s. Wcześniej mogliśmy znaleźć w restauracjach zestawy przygotowane we współpracy z BTS, czy Travisem Scottem.

Happy Meal dla dorosłych

Przedstawiciele McDonald's uznali, że podróż w czasie to sensowny projekt, który warto zaproponować starszym miłośnikom fast foodu.

- Decydujemy się na odwołanie do jednego z najbardziej nostalgicznych doświadczeń McDonald's. Nadajemy temu nowy wydźwięk, co jest niezwykle istotne dla naszych dorosłych fanów - podkreślił Tariq Hassan, szef biura marketingu i obsługi klienta McDonald's w USA, cytowany w oficjalnym komunikacie.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Sukcesem będzie już połowa punktów

Pytanie 1 z 10
Jeszcze Polska nie zginęła...
Mimo złej pogody turyści ciągle odwiedzają Bieszczady