Referendum w Krakowie dzieli ludzi. Działaczka Razem zauważa jeden problem

2026-05-06 8:19

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring była działaczka Razem - Aleksandra Owca. Kobieta wprost oceniła kwestię referendum w Krakowie. Jak zauważyła, jest jeden problem, który wykorzystały konserwatywne partie, aby osiągnąć swoje cele polityczne.

Aleksandra Owca

i

Autor: Super Ring/ Youtube

Referendum w Krakowie budzi emocje 

Aleksander Miszalski wygrał wybory prezydenckie w Krakowie w 2024 roku minimalną przewagą, pokonując w drugiej turze Łukasza Gibałę o niespełna 1% głosów. Po objęciu urzędu szybko musiał zmierzyć się z rosnącą presją społeczną dotyczącą kluczowych inwestycji i polityki miejskiej. Główne zamieszanie wokół zapowiadanego referendum dotyczy przede wszystkim tempa budowy metra, reformy Strefy Czystego Transportu (SCT) oraz ochrony terenów zielonych przed zabudową.

Konkrety skupiają się na sporze o sposób finansowania podziemnej kolejki oraz restrykcyjnych przepisach wjazdowych do centrum, które budzą opór tysięcy kierowców. Aktywiści i opozycja zarzucają prezydentowi, że mimo obietnic dialogu, kluczowe decyzje zapadają bez realnego wpływu mieszkańców. Referendum ma rozstrzygnąć, czy krakowianie akceptują gigantyczne obciążenia budżetowe oraz radykalne zmiany w organizacji ruchu. Dodatkowym punktem zapalnym jest kwestia organizacji dużych imprez masowych, co przy deficycie budżetowym miasta staje się dla wielu obywateli sprawą priorytetową.

Historyczny moment w Krakowie! Aleksander Miszalski zaprzysiężony na nowego prezydenta miasta wraz z nowymi radnymi

Tak reaguje Razem na zamieszanie w Krakowie 

Aleksandra Owca wprost powiedziała, że Razem nie ma zamiaru iść ani za PIS, ani za KO w sprawie referendum w Krakowie. 

- W Krakowie mamy duży problem związany z tym, że prezydent Miszalski jest niekompetentny i podjął wiele nieprzygotowanych decyzji. Z drugiej strony emocjonalna część przy referendum jest kształtowana przez konkretne środowiska. W tej sytuacji spora część krytyki jednak wychodzi z nie do końca czystych pobudek. Środowiska prawicowe chcą coś ugrać na emocjach społecznych [...] Idziemy ścieżką partii Razem, a nie PiS czy KO. Jeżeli będą przyspieszone wybory, to wystawimy swoje listy - podsumowała Owca.