Daniel Martyniuk wydał bolesne oświadczenie. Syn Zenka wreszcie zmieni swoje życie?

2026-02-19 12:11

Ostatnie solówki Daniela Martyniuka w mediach społecznościowych były dość fałszywe i budziły spore emocje. Syn Zenka jednak postanowił nastroić swoje życie na nowo. Właśnie ogłosił, że znika z radaru, by zadbać o siebie i relacje z bliskimi. Czyżby szykował się wielki powrót w zupełnie nowym stylu? Słowa o terapii brzmią bardzo poważnie.

Daniel Martyniuk prosi o przebaczenie!

Obserwatorzy instagramowych "występów" młodego Martyniuka w ostatnich miesiącach mogli czuć się jak na rollercoasterze bez trzymanki. Syn króla disco-polo nie szczędził mocnych słów i kontrowersyjnych opinii, co często kończyło się medialną burzą. Teraz jednak nastąpiła gwałtowna zmiana narracji, a Daniel postanowił zejść ze sceny skandali. W najnowszym wpisie uderzył się w pierś, przyznając, że sytuacja wymknęła się spod kontroli i niezbędna jest pomoc specjalistów.

Zobacz również: Daniel Martyniuk wyzwał ojca na pojedynek na pięści. "Matka to jeszcze, ale ojciec... zdrajca"

"Idę na leczenie. Naprawdę się zamykam, odcinam od wszystkiego. To jest koniec. Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka" - powiedział Daniel Martyniuk w swoich mediach społecznościowych.

Dla kogo Daniel Martyniuk chce się zmienić?

Wygląda na to, że Daniel Martyniuk postanowił przeprogramować swoje życiowe priorytety. Jak sam zaznacza, główną motywacją do podjęcia walki o siebie są jego najbliżsi. Ostatnie medialne potyczki i publiczne pranie brudów sprawiły, że nazwisko Martyniuk odmieniane było przez wszystkie przypadki, niestety rzadko w pozytywnym kontekście. Wiele osób z otoczenia sugerowało, że presja bycia na świeczniku wymaga fachowego wsparcia. Teraz syn gwiazdora sam doszedł do tego wniosku, stawiając dobro rodziny ponad internetową sławę.

Zobacz również: Daniel Martyniuk uderzył w prezydenta Karola Nawrockiego. Padły mocne zarzuty

"Dziękuję wszystkim za wsparcie. Chcę się leczyć dla rodziny, żony i synka, których bardzo kocham. Zrobię wszystko, żeby ich nie stracić. Zawsze byliście moją siłą i zrobię po prostu wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być też lepszym człowiekiem dla swoich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło" - czytamy w najnowszym wpisie Daniela.

Czy ta deklaracja oznacza definitywny koniec ery internetowych awantur w wykonaniu Daniela Martyniuka? Pozostaje trzymać kciuki za wytrwałość w postanowieniach i czekać na efekty tej życiowej metamorfozy.

Zobacz również: Daniel Martyniuk ocenił Tuska i Nawrockiego. Naprawdę to POWIEDZIAŁ

Daniel Martyniuk urządził awanturę w samolocie
Radio ESKA Google News