Daniel Martyniuk znów szokuje w sieci. Syn gwiazdora disco polo grozi tajemniczemu Stefanowi

Daniel Martyniuk po raz kolejny wywołał skandal w internecie. Choć jeszcze niedawno syn Zenka Martyniuka kajał się przed rodzicami, zapowiadał życiową przemianę oraz rozpoczęcie terapii, jego nowe publikacje w mediach społecznościowych przeczą tym deklaracjom. 37-latek zamieścił wulgarne wideo, na którym w ostrych słowach odgraża się mężczyźnie o imieniu Stefan.

Daniel Martyniuk obiecywał poprawę Zenkowi i Danucie. Szybko wrócił do dawnych nawyków

Wszystko wskazywało na to, że 37-letni syn słynnego muzyka ma już za sobą okres wywoływania kolejnych afer. Jeszcze w październiku Daniel Martyniuk publicznie deklarował chęć zmiany swojego dotychczasowego życia. Przepraszał wówczas swoich rodziców, Danutę i Zenka Martyniuków, otwarcie przyznając, że jego wybryki przysporzyły im wielu trosk. Zapewniał też o rozpoczęciu pracy nad sobą i korzystaniu ze wsparcia specjalistów.

W jednym z udzielonych wywiadów roztaczał nawet wizję ustatkowanego życia u boku partnerki, co wielu odebrało jako zapowiedź prawdziwego przełomu. Okres wyciszenia okazał się jednak bardzo krótki. W ostatnich dniach w mediach społecznościowych Daniela Martyniuka znów pojawiły się niepokojące publikacje, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę użytkowników sieci.

Zwiastuny nadchodzącego kryzysu można było zauważyć już w okolicach Wszystkich Świętych. Zamiast wyciszonych postów, internauci śledzący jego profil na Instagramie obejrzeli ciąg zadziwiających relacji. Na jednym z nagrań widać było poirytowanego Daniela Martyniuka podczas porannej wizyty pod zamkniętym sklepem, gdzie używając ostrych słów, żądał otwarcia drzwi.

Wkrótce potem syn króla disco polo wziął na celownik Macieja Pelę. W sieci opublikował zrzuty ekranu z prywatnych wiadomości, w których Martyniuk obrażał tancerza, nazywając go między innymi „zerem”. Na tym jednak kontrowersyjna działalność internetowa 37-latka się nie zakończyła.

Daniel Martyniuk opublikował wulgarne nagranie. Zwrócił się do tajemniczego Stefana

W następnych publikacjach celownikiem ataków stała się Faustyna. Daniel Martyniuk skierował pod adresem swojej żony wyjątkowo przykre i wulgarne słowa. Choć wydawało się, że po takim wybuchu emocji 37-latek przynajmniej na chwilę odłoży telefon i zniknie z sieci, stało się zupełnie inaczej.

W najnowszej relacji na InstaStories syn muzyka zaadresował swoją wypowiedź do mężczyzny, którego nazwał Stefanem. Na nagraniu silnie wzburzony Daniel Martyniuk patrzy prosto w obiektyw i wygłasza pełną wulgaryzmów tyradę. Nie zdradził przy tym ani tożsamości adresata tych gróźb, ani dokładnego powodu swojego gniewu.

Frajerze, ku*wa! Uderzyłeś, ku*wa nie tę osobę, co trzeba, ku*wa! Czekaj, ku*wa, aż Cię dojadą! (...) Stefanie, ty pie*dolony, ku*wa! (...) - powiedział na nagraniu opublikowanym w sieci.
Po tym wszystkim Daniel Martyniuk spędzi Boże Narodzenie z rodzicami?! Zenek odpowiada po chłopsku