Mama Wojtka z "Żony dla Polaka" miała wypadek. Musiała skorzystać z kliniki na Kubie

2026-02-23 10:35

Żona dla Polaka w Toronto powoli zmierza ku wielkiemu finałowi. Już niedługo dowiemy się, na kogo postawili uczestnicy tego reality show. Z tym problemem nie musi zmagać się już Wojtek, który decyzję podjął. Przy odwiedzinach mamy okazało się, że ta podczas wakacji na Kubie miała poważny zdrowotny problem. Co dokładnie się stało?

Wojciech w Żonie dla Polaka 

Wojciech jest 43-letnim kawalerem z Toronto. Przeprowadził się z mamą do Kanady z Wrocławia, gdy miał kilkanaście lat. Rodzice się rozwiedli i matka postanowiła zmienić coś w swoim życiu, dlatego zdecydowała się na migrację. Wojciech choć wychowywał się w Kanadzie mówi o polsku. Z tęsknoty za ojczyzną marzy o polskiej rodzinie, w tym dzieciach, które wychowa w duchu patriotyzmu.

Mężczyzna mieszka na co dzień z mamą, bo jak zaznacza - tak jest po prostu taniej. Lubi imprezować, do czego przyznał się w programie. W weekendy często wraca nad ranem po wielkiej imprezie w klubie. A w tygodniu? Pracuje w finansach. 

Kacper Kuszewski o kulisach i zaskoczeniach w "Żona dla Polaka. Toronto"

Mama Wojtka przeżyła wakacyjny dramat 

O mamie Wojtka było już głośno na samym początku reality show - kobieta wprost powiedziała, jakiej synowej oczekuje. Jej wymogi wzbudziły spore kontrowersje i dyskusje na temat wymagań. W końcu decyzja miała należeć do Wojtka, o czym ostatecznie też sama powiedziała. Mimo to po wyborze Magdy, mama wprost skomentowała wygląd dziewczyny oraz jej kulinarne zdolności. Przy okazji rozmowy wyszło, że podczas wakacji na Kubie, doszło do wypadku. 

Kobieta w trakcie wizyty dziewczyn u Wojtka postanowiła wyjechać na wakacje na rajską wyspę. Jak zaznaczała - chciała, aby syn został sam z potencjalnymi partnerkami. Przy okazji marzyła o dłuższym odpoczynku. Wakacje jednak nie skończyły się po jej myśli. Już drugiego dnia mama Wojtka doznała wypadku. 

- Nie pytajcie się o wakacje mamy, bo mama upadła na drugi dzień wakacji. To zaraz przy domu upadłam, ponieważ chodnik był nierówny. Noga bardzo spuchła. Wyglądała dwa razy jak normalnie - powiedziała mama Wojtka

Musiała udać się do kliniki na Kubie, gdzie zrobiono jej dokładne badania. Okazało się, że tamtejsi lekarze znaleźli coś w stopie. Kazali się jej oszczędzać i ponowić badania w Kanadzie. W Toronto lekarze w stopie... nic nie znaleźli.  Kobieta przez cztery tygodnie musiała odpoczywać, trzymać nogę wysoko, przykładać lód oraz jak najmniej chodzić. 

Patrząc na to, że miały być udane rajskie wakacje na Kubie, mama Wojtka z wieloma atrakcjami musiała obejść się ze smakiem.