Spis treści
Edward Linde-Lubaszenko: Uroczyste pożegnanie artysty
Informacja o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki wstrząsnęła środowiskiem artystycznym 8 lutego. Wybitny aktor odszedł w wieku 86 lat, ale do ostatnich chwil był wierny swojej pasji, nie schodząc ze sceny. Jeszcze niedawno publiczność mogła podziwiać jego kunszt, co dowodzi, że prawdziwy talent nie zna wieku i nie uznaje emerytury.
Zobacz również: Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Wybitny aktor miał 86 lat
Symboliczne opuszczenie kurtyny nastąpiło 21 września w Teatrze Narodowym w Warszawie. To właśnie tam artysta po raz ostatni wcielił się w postać Stańczyka w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego. Była to rola, którą wcześniej kreował na deskach Starego Teatru, zapisując się złotymi zgłoskami w historii polskiej sceny.
Zobacz również: Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Rodzina i państwo szykują wyjątkowe pożegnanie
Uroczystości pogrzebowe zaplanowano z najwyższym szacunkiem dla dorobku zmarłego. Edward Linde-Lubaszenko zostanie pożegnany z państwowymi honorami, co potwierdziło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Msza żałobna odbędzie się w Kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła, a następnie aktor spocznie w Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych.
Olaf Lubaszenko: Ważny apel w cieniu żałoby
W poniedziałkowy wieczór, zaledwie dzień przed ostatnim pożegnaniem ojca, Olaf Lubaszenko zdecydował się na poruszający gest w mediach społecznościowych. Aktor, mimo trudnego czasu, postanowił zwrócić uwagę na problem depresji, nawiązując do przypadającego 23 lutego światowego dnia walki z tą chorobą. Jego wpis, choć oszczędny w słowach, wywołał lawinę wsparcia w komentarzach.
„Dziś Światowy Dzień Walki z Depresją. Wysyłam najlepsze myśli. Walczmy o siebie” - napisał.
Olaf Lubaszenko od lat nie ukrywa, że sam musiał zmierzyć się z tym trudnym przeciwnikiem i grał w tym dramacie główną rolę. Jego otwartość w temacie zdrowia psychicznego jest niezwykle ważna, bo choroba potrafi odebrać radość życia każdemu, niezależnie od sławy czy sukcesów. U aktora walka z depresją splatała się również z problemami zdrowotnymi dotyczącymi wagi, o czym wielokrotnie pisały media.