Skandal w "Love is Blind: Polska". Kinga przerywa milczenie po relacji z Krzysztofem

2026-05-14 9:21

Za nami kolejne odcinki polskiej edycji "Love is Blind". Choć uczestnicy zbliżają się do finałowych ślubów, prawdziwym szokiem okazała się zdrada jednego z bohaterów. Głos w sprawie postanowiła zabrać Kinga, która szczerze opowiedziała o kulisach i powołała się na istotny szczegół.

Zdrada i burzliwy trójkąt: Kinga, Malika i Krzysztof w "Love is Blind: Polska"

Widzowie od samego początku przewidywali ogromne emocje w relacji między Krzysztofem, Maliką i Kingą. Mężczyzna otwarcie deklarował, że to właśnie ta ostatnia jest jego faworytką. Oboje prowadzili w kabinach niezwykle głębokie i intensywne konwersacje. Kinga również nie ukrywała silnego zauroczenia, traktując go jako kandydata numer jeden. Sytuacja uległa jednak drastycznej zmianie, gdy Krzysztof dowiedział się o dużej popularności swojej wybranki wśród innych uczestników. Wyznał, że to przypomniało mu bolesne doświadczenia z przeszłości. Jego była partnerka, która ostatecznie dopuściła się zdrady, zachowywała się w otoczeniu kolegów bardzo podobnie. Uczestnik postanowił przekazać swoje obawy w formie listu, co wywołało u Kingi ogromną wściekłość.

Po odrzuceniu Kingi uczestnik zdecydował się na związek z Maliką. Krzysztof sam przyznał, że kobieta nie była porywem serca, lecz wyborem podyktowanym czystym rozsądkiem. Relacja pary od samego początku napotykała poważne problemy. Brakowało między nimi szczerych rozmów o uczuciach i fundamentalnych wartościach. Zamiast wyjaśniać nieporozumienia z narzeczoną, mężczyzna wolał dyskutować o nich z pozostałymi kolegami z programu. Malika z kolei wykazywała silne tendencje do kontrolowania partnera, dążąc do tego, aby ich wspólne życie toczyło się wyłącznie według jej ścisłych zasad.

Punktem kulminacyjnym okazało się ujawnienie informacji o niewierności Krzysztofa, który zdradził Malikę z odrzuconą wcześniej Kingą. Z relacji mężczyzny wynikało, że spotkał się z dawną faworytką po powrocie z greckich wakacji i wtedy doszło między nimi do pocałunku. Choć początkowo Malika deklarowała miłość do narzeczonego, ostatecznie nie potrafiła zaakceptować jego niewierności. W konsekwencji Krzysztof podjął decyzję o całkowitym zerwaniu. Podczas wspólnego spotkania wszystkich uczestników reality show na jaw wyszły jeszcze bardziej szokujące fakty. Zdemaskowano, że były narzeczony nie poprzestał jedynie na niewinnym pocałunku, ale dopuścił się również fizycznego zbliżenia.

Reakcja Kingi na zachowanie Krzysztofa. Czy utrzymują kontakt po programie?

Fani formatu wyrazili ogromne oburzenie wobec postawy obojga zamieszanych, mocno krytykując nie tylko Krzysztofa, ale również Kingę. Widzom szczególnie zapadły w pamięć słowa dziewczyny, która twierdziła, że przez cały czas brała pod uwagę uczucia Maliki. W trakcie sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) w mediach społecznościowych, bohaterka afery wyznała, że obowiązuje ją tajemnica przed emisją specjalnego odcinka. Nie mogła więc zdradzić szczegółów swoich obecnych relacji z mężczyzną po jego ostatecznym rozstaniu z narzeczoną. Zdecydowała się jednak na krótkie wyjaśnienie motywów swojego kontrowersyjnego zachowania na ekranie.

Sonda
Czy obejrzysz "Love is Blind: Polska"?

- Szczególnie w tamtym momencie byłam nim niesamowicie zauroczona. Sprawiał wrażenia właśnie takiego dobrego chłopaka, o dobrym sercu, który podjął decyzję przez brak odpowiedniego poczucia własnej wartości, a ja po prostu miałam nadzieję, że faktycznie żałuje tej decyzji i chce to naprawić. Nawet teraz myślę, że po prostu się w tym wszystkim pogubił i każde z nas przez to ucierpiało - napisała Kinga.

Uczestniczka programu dodała na zakończenie, że na ten moment ma związane ręce. Dokładne informacje na temat tego, jak aktualnie wyglądają jej kontakty z oszukaną Maliką, będzie mogła oficjalnie przekazać widzom dopiero podczas finałowego spotkania zwiastującego podsumowanie całego sezonu.

Zofia Zborowska o relacji z ukochanym mężem. Tak dba o relacje z Andrzejem Wroną