Takich afer na "Farmie" nikt się nie spodziewał. Marnowanie mleka to dopiero początek

2026-02-25 8:20

"Farma" zaskakuje z odcinka na odcinek. Jak nie pozbycie się najsilniejszego mężczyzny, to ucieczka kucyka, a jeszcze doszło... marnowanie mleka. Okazało się, że to dopiero początek problemów farmerów. Nie pomaga też Janusz, który regularnie wbija szpile pozostałym uczestnikom.

Farma - na czym polega? 

Program „Farma” to reality show emitowane na antenie Polsatu od stycznia 2022 roku, będące polską wersją szwedzkiego formatu „The Farm”. Uczestnicy, wyłonieni w castingu, porzucają swoje miejskie życie, aby zamieszkać w gospodarstwie rolnym, które jest pozbawione prądu, bieżącej wody i dostępu do internetu.

W ramach programu, mieszkańcy farmy muszą samodzielnie dbać o zwierzęta gospodarskie, takie jak krowy, kozy i drób, oraz uprawiać ziemię, aby zapewnić sobie jedzenie. Format opiera się na rywalizacji; co tydzień jedna osoba odpada z programu. Uczestnicy walczą o nagrodę główną w wysokości 100 000 złotych, tytuł „Super Farmera” oraz trofeum w postaci „Złotych Wideł”.

W rolę prowadzących wcielają się Marcelina Zawadzka oraz siostry Ilona i Milena Krawczyńskie, znane jako siostry ADiHD. Marcelina Zawadzka powróciła do programu po przerwie związanej z macierzyństwem.

Bandi zwycięzcą "Farma 4". Na co wyda nagrodę?

Afery w Farmie to początek 

Nikt się nie spodziewał, że ostatnia ucieczka kucyka będzie początkiem problemów na Farmie. Zmiana Farmera Tygodnia w teorii przyniosła porządek, ale jednocześnie i chaos oraz oburzenie, ze strony m.in. Ewy. Dziewczyna nie ukrywa, że nie potrafi współpracować z Karoliną. Pozostali uczestnicy też byli średnio zadowoleni z krzyku czy podziału obowiązków. Następnego dnia wizyta Beaty i Szymona nie pomogła farmerom w uspokojeniu nastrojów. Dostali kolejne zadania do zrobienia, a za nie mogą zarobić dodatkowe pieniądze. Wtedy też wyszło, że przez tydzień farmerowania Janusza... zmarnowano mleko. 

- Tu skiśnięte, tu skiśnięte. Tu są muchy w mleku. Nic z tego nie zrobicie - mówiła Beata. 

Farmerzy nie ukrywali swojego oburzenia względem Janusza. Mężczyzna za to zasłaniał się tym, że nie musi wiedzieć wszystkiego i są też inni. 

To był jednak początek problemów na farmie. Peonia zużyła mleko, które miało zostać wykorzystane do zadania tygodnia, czyli zrobienia śmietany i twarogu. A, że krowy wieczorem nie chciały dać mleka... Będzie spory problem. 

Dorzucimy do tego spanie owieczki z Farmerami, ponieważ szopa dla nich nie została zbudowana. Uciekające kurczaki oraz powolne braki w żywności. Nic dziwnego, że wieczorem każdy miał dosyć, a Karolina zalała się z łzami. Choć Agnieszka próbowała wszystkich podbudować, po tych dniach wychodzi już z nich zmęczenie. 

Janusz pod ostrzałem 

Janusz też nie ma szczęścia do pracy. Mężczyzna jest przekonany, że jego cały tydzień był idealny, bo tak powiedzieli uczestnicy. Nie wziął pod uwagę jednak tego, cytując Agnieszkę "połowa z tego nie była szczera". Mężczyzna regularnie wbija szpilkę w każdą Farmerkę Tygodnia argumentując, że "on by zrobił to lepiej, za jego zmiany by do tego nie doszło". Internauci nie ukrywali swojego oburzenia podejściem Janusza. W mediach społecznościowych dominuje krytyka jego zachowania. 

  • Nie mogę patrzeć na tego Janusza cwaniakuje,bo on ,bo on,a tak naprawdę on nie miał żadnego zadania oprócz obrządku i wielki chojrak 🤦
  • Za to zepsute mleko też powinien być nominowany do pojedynku
  • Wstyd przynosi góralom
  • Wstrętny typ...zarozumiały cwaniak,zero szacunku do innego człowieka i zero empatii...aż strach pomyśleć jesli jest taki w swoim życiu zawodowym...biedni chorzy 🙈
  • Janusz był farmerem i tyle mleka zmarnował i jeszcze teraz się wymądrza jego czas chyba się kończy za te mądrości
  • Janusz ze wsi a tyle mleka poszło się je..ć, mądry w pysku 🙈
  • Teraz się będzie woził na tym swoim farmerowaniu w pierwszym tygodniu… a bonjak ja byłem, za moich rządów, za mnie tak nie było. Chłopie słuchać się nie da