Już jutro w piątek 3 lipca 2026 roku w Miastku szykuje się wieczór, obok którego fani lekkiego, imprezowego grania nie przejdą obojętnie. W Kaczym Dołku odbędą się Dni Miastka, a w programie nie zabraknie tego, co publiczność lubi najbardziej: koncertów, zabawy do późnej nocy i atmosfery prawdziwego letniego święta.
Start wydarzenia zaplanowano na godzinę 16:00, a finał dopiero o 2:00 w nocy. To oznacza tylko jedno: przed uczestnikami wiele godzin atrakcji, a kulminacja nastąpi wieczorem, gdy scena przejmą wykonawcy disco polo i tanecznych rytmów.
Etna, Raider i Bartii. To oni rozkręcą wieczór w Miastku
Najmocniej wyczekiwanym punktem muzycznej części wydarzenia będzie bez wątpienia Etna, która pojawi się na scenie o 20:30. To właśnie ten występ zapowiada się jako jeden z najgorętszych momentów całych Dni Miastka: idealny dla tych, którzy lubią chwytliwe melodie, refreny wpadające w ucho i klimat, przy którym nogi same rwą się do tańca.
Godzinę później, bo o 21:30, publiczność przejmie Raider. To propozycja dla tych, którzy na plenerowych imprezach cenią energię, mocniejsze wejście i repertuar, który dobrze niesie się po całym placu. Taki koncert potrafi podkręcić atmosferę błyskawicznie - szczególnie gdy publiczność od pierwszych minut łapie wspólny rytm.
Muzyczne granie rozpocznie Bartii, który wystąpi o 19:00. To właśnie on otworzy koncertową część wieczoru i wprowadzi publiczność w imprezowy nastrój, zanim na scenę wejdą kolejni artyści.
Plan wieczoru: od turnieju po lasery i zabawę do 2:00
Program Dni Miastka został rozpisany tak, by każdy znalazł coś dla siebie. Zanim zrobi się typowo koncertowo, o 16:00 ruszy turniej sołectw „Wymiatacze”. Potem wydarzenie płynnie przejdzie w część muzyczną, która z każdą godziną będzie nabierała tempa.
- 16:00 – turniej sołectw „Wymiatacze”
- 19:00 – koncert Bartii
- 20:30 – koncert Etna
- 21:30 – koncert Raider
- 23:00 – DJ Salis i pokaz laserów
- 2:00 – zakończenie imprezy
Po koncertach zabawa wcale się nie skończy. O 23:00 stery przejmie DJ Salis, a jego set zostanie połączony z pokazem laserów. Taki finał ma wszystko, czego potrzeba do letniej nocy w rytmie dance - światła, muzykę i klimat, który potrafi zostać w głowie na długo.
Nie tylko dla fanów disco polo
Dni Miastka nie ograniczą się wyłącznie do koncertów. Organizatorzy zadbali również o to, by na miejscu można było spędzić czas szerzej niż tylko pod sceną. Na uczestników czekać będą stoiska gastronomiczne, a dla najmłodszych przygotowano dmuchańce i atrakcje dla dzieci.
Dzięki temu to wydarzenie może być dobrym wyborem nie tylko dla wiernych fanów disco polo, ale też dla tych, którzy po prostu mają ochotę na udany letni wieczór na świeżym powietrzu. Najpierw coś do zjedzenia, później rodzinny spacer, a wieczorem koncerty i wspólna zabawa – taki miks na lokalnych świętach sprawdza się znakomicie.
W piątkowy wieczór w Miastku temperatura ma spaść do rześkich 15°C, a synoptycy zapowiadają jedynie symboliczne, słabe opady. Taki powiew rześkiego powietrza to genialna wiadomość dla wszystkich imprezowiczów. Po ostatniej fali "zabójczego" żaru, taneczny maraton pod gołym niebem zapowiada się niezwykle komfortowo.