Burza w polskim tenisie! Hubert Hurkacz bez trenera. Idzie w ślady Igi Świątek

2026-03-25 8:10

Ten tydzień jest wyjątkowo nerwowy w polskim tenisie. W poniedziałek, 24 marca, Iga Świątek pożegnała się ze swoim szkoleniowcem Wimem Fissette'm. Zaledwie dzień później na podobny ruch zdecydował się Hubert Hurkacz. Najlepszy polski tenisista rozstał się ze swoim trenerem.

Hubert Hurkacz i Iga Świątek

i

Autor: SE/AP/ Associated Press

Iga Świątek pożegnała trenera

Trudny moment w karierach Igi Świątek i Huberta Hurkacza przyniósł stanowcze kroki. Oboje w niemal tym samym momencie postanowili przeorganizować swoje zespoły szkoleniowe. Jako pierwsza na taki krok zdecydowała się Raszynianka. Prawdopodobnie kroplą, która przelała czarę goryczy, była przegrana w Miami Open z Magdą Linette (6:1, 5:7, 4:6). Niedługo po tym spotkaniu najlepsza polska tenisistka poinformowała o zakończeniu współpracy z Wimem Fissettem. Należy przypomnieć, że między zawodniczką a belgijskim trenerem nie układało się najlepiej już wcześniej, co dało się zauważyć chociażby podczas jednego z treningów, gdzie uwieczniono gęstą atmosferę.

Iga Świątek pożegnała się z turniejem w Indian Wells. Gorzkie słowa pod adresem Darii Abramowicz

Galeria: Obłędna Iga Świątek na konferencji ze stypendystami

„Czasami życie i sport przynoszą takie momenty... Miami nie było dla mnie łatwe. Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niedosytu i odpowiedzialności za to co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie. Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissettem podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy - w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń. Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie”

– przekazała Iga Świątek w mediach społecznościowych. Dzień później na analogiczny krok zdecydował się Hubert Hurkacz. Rozwiązanie współpracy między polskim zawodnikiem a Nicolasem Massu miało nastąpić za obopólną zgodą.

Hubert Hurkacz rozstał się z Nicolasem Massu

Hubert Hurkacz również nie notował ostatnio najlepszych wyników (wyjątkiem okazał się turniej United Cup, w którym to głównie za jego sprawą triumfowała Polska). Pożegnanie wrocławianina z Nicolasem Massu przebiegło w kulturalnej atmosferze.

„Jestem bardzo wdzięczny Nico za zaangażowanie, ciężką pracę i czas, który poświęcił mi w najtrudniejszym okresie mojej kariery. Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy i kontynuowaniu dalszej drogi niezależnie od siebie. Dziękuję raz jeszcze za wszystko!”

– obwieścił Hubert Hurkacz na swoim profilu na Instagramie.

Jim Courier bez ogródek o Idze Świątek i Hubercie Hurkaczu przed Australian Open