Nagłe wieści z obozu Realu Madryt przed El Clasico! Kylian Mbappe nie zagra

2026-05-10 17:30

W niedzielę 10 maja oczy piłkarskiego świata zwrócone są na Hiszpanię, gdzie odbędzie się słynne El Clasico. FC Barcelona podejmie Real Madryt i może zapewnić sobie mistrzostwo. Atmosferę podgrzewa jednak najnowsza wiadomość - w szeregach "Królewskich" zabraknie ich największej gwiazdy, Kyliana Mbappe!

Kylian Mbappe, Real Madryt

i

Autor: ART SERVICE Kylian Mbappe, Real Madryt
  • FC Barcelona zagra dziś (10 maja) z Realem Madryt w hicie 35. kolejki hiszpańskiej La Ligi.
  • W składzie "Królewskich" zabraknie największego asa, czyli Kyliana Mbappe.
  • To kolejne osłabienie przed El Clasico - w zespole "Dumy Katalonii" nie zobaczymy m.in. Lamine'a Yamala.

Kylian Mbappe nie zagra z FC Barceloną

Władze klubu z Madrytu wydały oficjalny komunikat, w którym poinformowały, że Kylian Mbappe nie weźmie udziału w niedzielnym spotkaniu z powodu kontuzji uda. Uraz, którego nabawił się w starciu z Realem Betis pod koniec kwietnia, okazał się poważniejszy niż zakładano. Choć Francuz, który w tym sezonie zaliczył 41 trafień i sześć asyst, przeszedł intensywną rehabilitację, ostatecznie nie jest w pełni gotowy do gry. Jego proces leczenia był zresztą obiektem sporych kontrowersji, głównie za sprawą doniesień o wypadach piłkarza z aktorką Ester Exposito. Mimo że zapowiadało się na powrót zawodnika na El Clasico, to na ostatnim treningu przedmeczowym Mbappe znów zgłosił uraz i opuścił murawę. Brak kluczowego napastnika to potężny cios dla ekipy z Madrytu. Real musi pokonać Barcelonę, z Robertem Lewandowskim na czele, aby przedłużyć swoje niewielkie szanse na mistrzostwo kraju.

Bójka w szatni Realu Madryt? Fede Valverde wydał kuriozalne oświadczenie o stole

W której drużynie grał ten piłkarz?
Pytanie 1 z 10
Frank Lampard

El Clasico kluczowe dla tabeli La Liga

Na cztery kolejki przed końcem sezonu, układ sił jest bardzo jasny. Drużyna Hansiego Flicka prowadzi z dorobkiem 88 punktów, wyprzedzając wicelidera z Madrytu o 11 "oczek". Nawet wygrana w derbach Hiszpanii pozwoli Realowi jedynie podtrzymać iluzoryczne nadzieje na tytuł. Aby przypieczętować mistrzostwo, Barcelona potrzebuje zaledwie remisu lub dwóch punktów w kolejnych spotkaniach (przeciwko Alaves, Betisowi i Valencii). Przy czym ten drugi scenariusz jest aktualny tylko wtedy, gdy madrytczycy zgarną pełną pulę w swoich potyczkach z Oviedo, Sevillą i Bilbao. W rzeczywistości, losy tytułu w dużej mierze zależą już tylko od piłkarzy z Katalonii.

Z kolei w zespole Barcelony w niedzielę nie ujrzymy na boisku Lamine'a Yamala. Młody talent leczy kontuzję, przygotowując się do nadchodzącego mundialu. Spotkanie gigantów hiszpańskiego futbolu wystartuje o 21:00. Będzie to trzecie bezpośrednie starcie obu ekip w bieżących rozgrywkach. Jesienią w lidze triumfował Real 2:1, natomiast w meczu o Superpuchar Hiszpanii lepsi okazali się gracze z Barcelony, wygrywając 3:2.