Jakub Kiwior na celowniku FC Barcelony. Zastąpi w szatni Roberta Lewandowskiego?

2026-05-27 8:31

Robert Lewandowski pożegnał się z FC Barceloną, ale w katalońskiej szatni wkrótce znów może być dwóch Polaków. Do Wojciecha Szczęsnego ma szansę dołączyć Jakub Kiwior. Negocjacje w sprawie transferu reprezentacyjnego obrońcy mają nabierać tempa.

Robert Lewandowski i Jakub Kiwior

i

Autor: Cyfra Sport/SE/ Cyfrasport

Jakub Kiwior i FC Barcelona. Obrońca zajmie miejsce Roberta Lewandowskiego?

Cztery lata owocnej gry i 120 strzelonych bramek sprawiły, że Robert Lewandowski zyskał status legendy w Katalonii. Kibice pożegnali napastnika podczas jego ostatniego występu na stadionie Camp Nou przeciwko Betisowi Sevilla. Miejsce doświadczonego snajpera wkrótce może zająć inny Polak, choć jego zadania na boisku będą całkiem inne. Jakub Kiwior specjalizuje się w destrukcji ataków rywali i gwarantuje stabilność w formacji defensywnej. Polski stoper zgromadził ogromne doświadczenie w barwach londyńskiego Arsenalu, gdzie spędził dwa i pół roku. Ostatni sezon obrońca rozegrał w portugalskim FC Porto, tworząc zaporę nie do przejścia wspólnie z Janem Bednarkiem. W mediach sportowych od kilku dni krążą doniesienia o możliwym transferze reprezentanta kraju do utytułowanego hiszpańskiego zespołu. Z najnowszych informacji wynika, że przenosiny defensora do stolicy Katalonii stają się coraz bardziej prawdopodobne.

Klamka zapadła. Lukas Podolski oficjalnie właścicielem Górnika Zabrze

Transfer Jakuba Kiwiora do FC Barcelony? "Połączenie jest dość proste"

Rozmowy ponoć już wystartowały. Dziennikarz Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl poinformował, "doszło do kontaktu między Andre Villasem-Boasem, czyli szefem FC Porto, a dyrektorem sportowym Barcelony, czyli Deco". „Połączenie jest dość proste. Obaj to Portugalczycy, znają się od wielu lat i są co najmniej bardzo dobrymi kolegami, a może nawet i przyjaciółmi. Więc to zainteresowanie Jakubem Kiwiorem jest realne ze względu na doskonałe relacje obu panów i obu klubów” - wyjaśnił dziennikarz. Sprowadzenie polskiego stopera stanowiłoby doskonałą wiadomość dla Wojciecha Szczęsnego, który został jedynym Polakiem w zespole po odejściu legendarnego napastnika. Bramkarz zyskałby w ten sposób rodaka do codziennych dyskusji w klubowej szatni oraz kompana podczas treningów.

Galeria: Lewandowscy i Szczęśni na imprezie Barcelony. Yamal przyszedł z dziewczyną

Jakub Kiwior szczerze o kompromitacji w Mołdawii