Był środek nocy, bolesne wyznanie Roberta Lewandowskiego. Spłynęły poruszające słowa

2026-04-15 9:09

Za Robertem Lewandowskim niezwykle trudny wieczór. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów pomiędzy Atletico Madryt a FC Barceloną w roli rezerwowego. Niestety, wejście na murawę nie wystarczyło, by odwrócić losy dwumeczu. "Duma Katalonii" żegna się z LM, a polski napastnik opublikował wymowny wpis w mediach społecznościowych.

Robert Lewandowski

i

Autor: Marcin Gadomski Robert Lewandowski
  • Katalończycy pożegnali się z tegoroczną edycją piłkarskiej Ligi Mistrzów już na etapie ćwierćfinałów.
  • Triumf 2:1 w rewanżowym starciu z Atletico Madryt nie zniwelował strat z pierwszego pojedynku, w którym padł wynik 0:2.
  • W nocy Robert Lewandowski opublikował poruszający wpis, przyznając że rozczarowanie po spotkaniu jest ogromne.

Nocny wpis Roberta Lewandowskiego wywołał poruszenie wśród kibiców

Piłkarze FC Barcelony nie zdołali odwrócić losów rywalizacji z Atletico Madryt po dwubramkowej porażce w pierwszym starciu. Zespół ruszył do huraganowych ataków, co zaowocowało dwoma trafieniami w ciągu 25 minut i chwilowym wyrównaniem wyniku dwumeczu. Niestety, w 31. minucie Ademola Lookman zdobył bramkę, która przekreśliła szanse Katalończyków. Pomimo porażki 1:2 w rewanżu, to Madrytczycy cieszyli się z awansu do półfinału Champions League. Tym samym "Duma Katalonii" zmuszona jest odłożyć plany podboju Europy na kolejny sezon. W gonitwie za upragnionym rezultatem nie zdołał pomóc Robert Lewandowski, który początkowo obserwował wydarzenia boiskowe z perspektywy ławki rezerwowych.

Brat żegna zmarłego Jacka Magierę. Tomasz Lis skomentował ten wpis kilkoma słowami

Polski snajper pojawił się na placu gry w 68. minucie, jednak nie zdołał odmienić przebiegu rywalizacji. Katalońska prasa chłodno oceniła występ doświadczonego napastnika. Dziennikarze gazety „Sport” wystawili mu notę „5” w dziesięciostopniowej skali, argumentując to wprost:

„Wszedł, by zwiększyć skuteczność i przełożyć przewagę na bramki. Jego obecność niewiele wniosła. Oddał tylko jedno uderzenie głową, które okazało się zbyt słabe”

Quiz dla spostrzegawczych. Rozpoznaj polskiego piłkarza po jego nogach!
Pytanie 1 z 11
Na zdjęciu znajdują się nogi
Nogi piłkarza

Podobnie jak pozostali zawodnicy hiszpańskiego giganta, polski napastnik był całkowicie zdruzgotany po usłyszeniu końcowego gwizdka arbitra. Za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikował w nocy gorzki komentarz podsumowujący to spotkanie.

„Walczyliśmy. Wierzyliśmy. Daliśmy z siebie wszystko. Nie o takim zakończeniu marzyliśmy i to boli bardziej niż można wyrazić słowami. Dziękuję za wasze wsparcie”

Niewykluczone, że dla polskiego napastnika była to ostatnia okazja na triumf w Lidze Mistrzów w barwach "Dumy Katalonii". Z końcem trwającego sezonu wygasa umowa niespełna 38-letniego zawodnika, a jego dalsza kariera pozostaje wielką niewiadomą. Fani postanowili wykorzystać ten emocjonalny moment, by w komentarzach prosić idola o pozostanie w drużynie na kolejny rok.

„Robert, proszę jeszcze jeden sezon. Zasługujesz na Ligę Mistrzów w barwach Barcelony. Jesteś naszą legendą i zasługujesz na to, Robert…” - czytamy w komentarzach.

Przyszłość lidera polskiej kadry narodowej powinna wyklarować się na przestrzeni nadchodzących tygodni. Podopiecznym Hansiego Flicka do końca sezonu pozostała już wyłącznie rywalizacja na krajowym podwórku o mistrzostwo Hiszpanii.