Maciej Żywno wprost o Polsce 2050. Jakie podejście ma teraz partia?

2026-03-25 8:42

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube był wicemarszałek Senatu z Polska 2050 RP - Maciej Żywno. Polityk wprost skomentował, jakie plany w najbliższym czasie ma jego partia. Jednego zachowania jest pewien. Ale co z resztą?

MACIEJ ŻYWNO

i

Autor: Super Ring/ Youtube

Polska 2050 zmienia się w oczach 

Polska 2050 powstała na fundamencie 14-procentowego wyniku Szymona Hołowni w wyborach prezydenckich 2020 roku. Początkowo jako ruch obywatelski, a następnie partia polityczna, formacja pozycjonowała się jako „trzecia droga” między PO a PiS, stawiając na ekologię, rozdział Kościoła od państwa i samorządność. Po wejściu do rządu w 2023 roku w koalicji z PSL, projekt zderzył się z brutalną weryfikacją sondażową. W czerwcu 2025 roku doszło do oficjalnego zerwania współpracy z ludowcami, co pogłębiło kryzys struktur.

W marcu 2026 roku partia przeszła rebranding, zmieniając nazwę z Polska 2050 Szymona Hołowni na Polska 2050 Rzeczypospolitej Polskiej. Zmianie szyldu towarzyszyła roszada personalna: nową przewodniczącą została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, a Hołownia objął funkcję szefa rady krajowej, co miało odciąć łatkę partii wodzowskiej. Obecnie ugrupowanie walczy o przetrwanie z poparciem na poziomie 1–3%, po lutowym rozłamie i odejściu grupy posłów Pauliny Hennig-Kloski. Nowy program skupia się na interesach klasy średniej, postulując m.in. podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł oraz uproszczenie zasad naliczania składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. 

NOWOCZESNA, POLSKA 2050 i... PROF. DUDEK: POLITYCZNI SPADOCHRONIARZE SĄ SKAŻENI!

Maciej Żywno o planach Polski 2050

Polityk Polska 2050 nie ukrywa, że partia ma plan na najbliższy czas. Skupiają się na obecnych działaniach i nie załamują po kiepskich sondażach. 

- Zaczynaliśmy jako Polska 2050, przeszliśmy trudną drogę i teraz jesteśmy w jeszcze trudniejszym momencie. Wybory są w 2027 roku. W tej chwili mamy realny wpływ na rządzenie krajem i rozwiązywanie problemów. Póki ten wpływ jest, to działamy. Wszystko będzie zweryfikowane za rok. To nie jest czas na podwijanie ogona. Nie tego oczekują od nas ludzie, którzy nas wybrali  - powiedział polityk.