Spis treści
Agnieszka i Gabriela z "Kanapowczyń" – spektakularne spadki wagi
Agnieszka na starcie swojej walki z kilogramami w formacie TTV ważyła dokładnie 89,5 kg. Wystarczyło kilka miesięcy konsekwentnych treningów i zmiany diety, aby na wadze zobaczyć wynik o ponad 21 kilogramów mniejszy. W finale programu "Kanapowczynie" uczestniczka mogła pochwalić się wagą na poziomie 68,1 kg.
Przed kamerami telewizji TTV wspólnie z Agnieszką metamorfozę przechodziła jej córka Gabriela. To właśnie jej przypadek wzbudził szczególne poruszenie. Dziewczyna nie tylko zmagała się z otyłością, ale cierpiała również na cukrzycę.
Zobacz także: Agnieszka z "Kanapowczyń" pokazała swoją córeczkę po porodzie. Fani: co za rozkosz
W finałowym odcinku z ust specjalisty padły słowa, które wywołały wzruszenie:
"Miałaś wtedy diagnozę cukrzycy, teraz nie masz cukrzycy."
Gabriela zrzuciła 29,5 kg, kończąc przygodę z formatem przy wadze 71,2 kg. Jak sama wyznała przed kamerami, było to dla niej jedno z najszczęśliwszych przeżyć.
Ania i Kasia pożegnały ponad 50 kg w programie "Kanapowczynie"
Ania wkraczała do show z wagą startową 106,5 kg. Wytrwała praca i totalna zmiana codziennych nawyków pozwoliły jej osiągnąć cel na poziomie 78,1 kg. Oznacza to stratę prawie 28 kilogramów.
"Moje życie nie kończy się na programie, będę dalej na diecie i jeszcze kilka kg zamierzam schudnąć."
Równie niesamowitą drogę przeszła matka Ani, Kasia, która schudła prawie 25 kilogramów – redukując wagę ze 106 do 81 kg. Różnicę dostrzegli nie tylko widzowie, ale i lekarz, który w finale stwierdził, że wygląda na znacznie młodszą. Sama bohaterka nie kryła satysfakcji ze swojego rezultatu, podkreślając ogrom wykonanej pracy.
Izabela z "Kanapowczyń" rekordzistką. Julia wciąż walczy
Julia, najmłodsza na planie tej edycji, rozpoczęła program przy masie 113,6 kg, a zakończyła go z wynikiem 90,6 kg. Udało jej się stracić równe 23 kilogramy. Mimo ogromnego sukcesu, dziewczyna jasno zadeklarowała, że to nie koniec jej drogi do zdrowia.
Największym spadkiem wagi może jednak pochwalić się matka Julii, Izabela, która spośród wszystkich uczestniczek zrzuciła najwięcej.
Iza zgubiła aż 34,1 kg, meldując się w finale z wagą 79,2 kg. Co więcej, lekarz przekazał jej fenomenalną wiadomość: jej wiek metaboliczny spadł o równe 15 lat.
Zakończenie "Kanapowczyń" dobitnie udowodniło, że siła woli połączona ze wsparciem rodziny może przynieść rewelacyjne skutki. Uczestniczki pokazały widzom, że każdy może zmienić swoje szkodliwe nawyki, jeśli tylko znajdzie w sobie odpowiednią motywację.