Spis treści
Szczere wyznanie Ilony Felicjańskiej o nałogu i odnalezieniu wiary
Była modelka bardzo otwarcie opowiada o dramatycznych momentach ze swojej przeszłości oraz późniejszej radykalnej metamorfozie. Celebrytka publicznie przyznaje się do całkowitego upadku życiowego, podkreślając jednocześnie ogromną rolę religii i odnalezienia wsparcia w Bogu podczas żmudnego procesu trzeźwienia.
- Trafiłam do ośrodka z izby wytrzeźwień. Było zbyt gorąco, zbyt dużo wypiłam. Straciłam przytomność i pogotowie mnie zawiozło. Uratowało to mi życie. Zmieniłam postrzeganie życia - powiedziała Ilona w rozmowie z Moniką Jarosińską.
Dawna gwiazda wybiegów deklaruje bez wahania nieustanną obecność siły wyższej w jej codziennym funkcjonowaniu. Zarówno Felicjańska, jak i towarzysząca jej w programie Monika Jarosińska, z perspektywy trudnych przeżyć zupełnie inaczej oceniają otaczającą je rzeczywistość.
Zobacz również: Zaskakujące relacje po programie. Natalisa szczerze o kontakcie z Felicjańską
Małgorzata Rozenek-Majdan ogłasza nowe zasady w "Królowej Przetrwania"
Gospodyni formatu poinformowała uczestniczki o radykalnej zmianie reguł gry obowiązującej od dziesiątej odsłony programu. Rywalizacja zespołowa przeszła do historii, a celebrytki od teraz muszą samodzielnie walczyć o pozostanie w dżungli. Mimo indywidualnego charakteru zmagań kobiety nadal dzielą wspólną przestrzeń mieszkalną oraz razem gromadzą fundusze zasilające ostateczną pulę zwycięzcy.
- Haczyk jest jeden. Zamieszkacie wszystkie w biednym campie. Takie doświadczenia pomogą wam wszystko docenić - powiedziała Rozenek-Majdan.
Tym razem zrezygnowano ze standardowych zawodów o lepsze warunki noclegowe, proponując paniom udział w sesji medytacyjnej pod okiem buddyjskich mnichów. Wszystkie bohaterki ubrano w tradycyjne, jasne szaty, a głównym założeniem tego wyzwania było osiągnięcie wewnętrznego spokoju oraz głęboki relaks.
- Jak zobaczyłam panów mnichów, to miałam "wow, oni mają rozwinięte mózgi". Dowiedziałam się tego z książki - powiedziała Natalisa.
Konflikt Dominiki i Karoliny w obozowisku "Królowej Przetrwania"
Produkcja show zorganizowała na koniec dnia konfrontację, podczas której celebrytki musiały zmierzyć się z wypowiedzianymi wcześniej za plecami opiniami na swój temat. Podczas ostrej wymiany zdań wyszło na jaw, że koleżanki tłumaczyły udział Dominiki w walkach freak fightowych jej nieprzepracowanymi traumami z najmłodszych lat. Sama Ilona Felicjańska z niedowierzaniem przyjęła fakt, że to właśnie ona była autorką tych gorzkich słów.
Zobacz również: Nicol Pniewska gorzko o związku z synem Edyty Górniak. Ujawnia prawdę o zachowaniu Allana Enso
Freak fighterka otwarcie demonstruje swoją niechęć wobec Karoliny, co spotkało się z aprobatą ze strony Ani. Większość grupy zgodnie twierdzi, że postawa reprezentowana przez dziennikarkę drastycznie odbiega od przyjętych przez nie norm. Prawdziwe rozgoryczenie poczuła Natalia, gdy dowiedziała się, że została oskarżona o rzekome reklamowanie najstarszego zawodu świata. W obronie koleżanki natychmiast stanęła Dominika, brutalnie obnażając dwulicowość oponentki.
- Natalia jakby była z tobą w campie to tez mogłaby mieć zarzut, że ślinisz ci** do zajętych facetów [...] Z dnia na dzień tyle pier***. Przy takich ludziach nie da się inaczej zachowywać - powiedziała Dominika do Karoliny.
Reszta obozowiczek również nie gryzła się w język, oceniając dotychczasową postawę byłej modelki. Większość pań zgodnie zarzuciła Ilonie ogromną niespójność pomiędzy jej wzniosłymi deklaracjami na temat głębokiej religijności a rzeczywistymi reakcjami w kryzysowych momentach programu.
- Chyba schowałaś też miłosierdzie - powiedziała jedna z uczestniczek do Ilony.