Marek Sawicki w Porannym Ringu o Mercosur. Pokazał jeden "problem"

2026-01-22 8:32

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM i kanale Youtube Super Ring był Marek Sawicki, poseł PSL. Jak wprost zaznaczył, skarga do TSEU na Mercosur może wszystko zmienić w światowej polityce. Dodał też, że Polacy mają być z czego dumni, w porównaniu do... Niemców.

Marek Sawicki

i

Autor: Super Ring / Youtube

Mercosur - o co chodzi? 

Umowa Mercosur to porozumienie handlowe pomiędzy Unią Europejską a krajami Wspólnego Rynku Południa, takimi jak Argentyna, Brazylia i Paragwaj. Jej głównym założeniem jest utworzenie jednej z największych na świecie stref wolnego handlu poprzez zniesienie większości barier celnych.

Do kluczowych celów umowy należą:

  • Ułatwienie europejskim firmom, szczególnie z sektorów motoryzacyjnego i farmaceutycznego, ekspansji na rynki południowoamerykańskie.
  • Wzmocnienie geopolitycznej pozycji zarówno UE, jak i krajów Ameryki Południowej na arenie międzynarodowej.
  • Usprawnienie łańcucha dostaw poprzez ograniczenie liczby pośredników.

Porozumienie to wywołuje jednak liczne kontrowersje, zwłaszcza wśród europejskich rolników. Ich główne obawy dotyczą:

  • Nieuczciwej konkurencji, wynikającej z potencjalnego zalewu unijnego rynku przez znacznie tańsze produkty rolne z Ameryki Południowej.
  • Rozbieżności w standardach produkcji, ponieważ rolnicy z krajów Mercosur nie muszą spełniać tak rygorystycznych norm jakościowych i środowiskowych, jakie obowiązują producentów w Unii Europejskiej, w tym w Polsce.

PRZECZYTAJ TEŻ: Michał Kołodziejczak w "Porannym Ringu": Mercosur to umowa zastępcza

BRYŁKA UJAWNIA FAKTY O MERCOSUR! TO MOŻE ZNISZCZYĆ POLSKIE ROLNICTWO

Marek Sawicki o TSUE 

Chociaż umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur została politycznie podpisana 17 stycznia 2026 roku, to ten podpis nie oznacza jej automatycznego wejścia w życie.

Najnowsze wydarzenia z 21 stycznia 2026 roku pokazują, że proces ten został zablokowany. Pod wpływem masowych protestów rolników, Parlament Europejski zdecydował o skierowaniu umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). TSUE ma zbadać, czy porozumienie jest zgodne z unijnymi traktatami.

Jak zaznaczył Marek Sawicki, w pewien sposób to ratuje całą sytuację. 

- To nie jest baśń z orientu. Umowa Mercosur była negocjowana przez 26 lat. Jako wstępne przyzwolenie na członkostwo, oprócz części umowy gospodarczej, powinna być jeszcze polityczna. W trakcie skupiono się tylko na gospodarce. To nie jest zgodne z pierwotnym założeniem negocjacji. Dlatego nie wykluczamy, że TSUE może powiedzieć, że jest niezgodne. Z Turcją negocjacje trwają ponad 40 lat. Mercosuru też nie ma w Unii Europejskiej. Oni chcieli tylko korzystać z europejskiego rynku, a reszta wartości jest nieistotna. To nie jest tak, że to odroczenie na kilka miesięcy. TSUE wyda wyrok za rok-dwa, a Parlament Europejski w tym czasie tego nie może ratyfikować. Wszystko dzięki tej skardze. A w związku z tym, że PE się już wypowiedziało, to może powtórzyć swoją decyzję - powiedział Sawicki. 

Jednocześnie odniósł się do stanu polskiego rolnictwa. Jak mówi, wiele osób uważa, że jest ono w kiepskim stanie. A to nie jest prawdą. 

- Polskie rolnictwo jest przed Niemcami. Jeszcze 22 lata temu wszyscy naszych rolników straszymy, że ich żywność zaleje nasze rynki. A teraz ponad 40% żywności to my eksportujemy. Ponad 70% z tego trafia do Unii Europejskiej. Było 80%, ale Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej. Każde wyjście na rynek, może spowodować problemy - podsumował Sawicki.